Teraz jest 19 lip 2018, o 10:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 261 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Szczenięta po Zadrze i Lokisie w hodowli Herbu Węszynos
PostNapisane: 20 paź 2011, o 21:48 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
weszynoska napisał(a):
KasiaR


To nie takie proste...zdecydowac się na szczenię, z konkretnym celem hodowlanym. A co jesli wyjdzie w tym miocie choćby entropia...po kilku miesiącach i okaże się, że jednak dolew krwi był nietrafiony. Psiaka się ma a cele odpłynęły.....

Nie każdy może sobie tak pozwolić, a tez i nie każdy chce podejmować takie ryzyko. Dla hodowców następny pies w stadzie to obciążenie....bo może się okazać,., że nie wszystko jest różowe i co wtedy...oddać hodowcy?? :jezyk_3: szukać dobrego domu?? Wziąść następnego z innej hodowli?? Zatłoczyć sobie dom niehodowlanymi Ogarami jest łatwo..ale co potem :mysl_1: Podejrzewam, że nie każdy tak chce. Większość posiadaczy Ogarów po prostu ma psa do towarzystwa, hodowcy to amatorzy i nie każdy poświęca cały swój czas na zwierzęta. W większośći praca praca..a pies tylko popołudniami. Ja mam w tej chwili...ech nie powiem ile :mrgreen: ale mój dzień jest w całości oddany zwierzętom, nie pracuję poza domem, mam czas ( matko co ja piszę :D ) na doglądanie większej ilości. Mam też warunki ku temu. Optymistyczne jest to, że z przedstawionych do przeglądu 12 coogarków ( Zadra i inne) wszystkie miały zdrowe oczy, mam nadzieję, że te maluchy tez takie będą...i że zostawiając sobie dziewczynkę robię krok do przodu. Czy inni hodowcy podejmą ryzyko...nie mam pojęcia, w innej hodowli jest Czajka...też pewnie będzie mieć kiedyś szczeniaczki, jestem ogromnie ciekawa jak będą wyglądać i co z nimi...nic nie wiemy o hodowli Stadnina Cisowiec..tam też są suczki dopuszczone do rozrodu..tyle, że właściciel się nigdzie nie udziela i trudno stamtąd mieć jakieś wieści o PKRach a co dopiero o coogarkach. Tak, że to wielopoziomowy temat..i trudno się dziwic że dyskusje powstają. To, że hodowcy wymieniają sobie grzeczności :jezyk_3: to też nic dziwnego. W dyskusji pisanej zawsze można coś niedopisać i problem wyłazi....

Ja jestem wariat...wzięłam Zadrusię jak tylko zobaczyłam jej słodka minke u Kuby i wsiąkłam..ale wcale źle nie oceniam innych bardziej rozsądnych i praktycznych...

Jesli Ania przeniesie temat do innego wątku to bardzo chętnie będę śledzić i rozmawiać...


Węszynosko :szacun_1:
Naprawdę szacunek za te słowa i bardzo dobrze, że wypływają one z twojej klawiatury .
Myślę, że gdyby to napisała inna osoba znowu mogłoby być odebrane jako atak a tak mam nadzieję, będzie to po prostu głos rozsądku.

EiMI napisał(a):
:D Każda dyskusja zaczyna się od jednego słowa/pytania :D Dobrze, że ludziom jeszcze chce się pogadać i obgadać ważne sprawy ;)

Ja też nie uważam tej dyskusji za destrukcyjną. Fakt zaczęła się od jednego słowa...poszły konie po betonie. Uważam, że dopóki jest trzymana odpowiednia forma, wymiana poglądów jest rzeczowa nie ma w tym nic złego - nikt nie każe zgadzać się ze wszystkim i ze wszystkimi. Fakt warto trzymać emocje na wodzy. Możemy mieć przecież różne zdanie na te same tematy i nadal ze sobą rozmawiać. Rozumiem, ze czasami trudno sobie odpuścić, bo zwyczajnie chce się odpowiedzieć na to co zostało napisane wcześniej....potem pewne rzeczy uciekają. Ja ostatnio nie mogę pisać w pracy - piszę w wordzie i zapisuję na usb (mam gotowy ogrooomny post :D)...staram się wstrzymać do przerzucenia tego na właściwie miejsce.

I również uważam, że nie tu jest jej miejsce ale nic nie jestem w stanie z tym zrobić :

Nie posprzątam, bo jako moderator mogę tylko edytować poszczególne posty. Ale bardzo proszę o wstrzymanie się z dyskusją na ten temat i WSZELKIMI komentarzami ( także dotyczącymi powyższej wymiany poglądów), które nie odnoszą się bezpośrednio do tych szczeniąt i tego miotu.
Trwają starania aby wszystko wróciło na swoje miejsce ale może to potrwać.
Uprzedzam - będę kasowała bo to akurat mogę ;)

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szczenięta po Zadrze i Lokisie w hodowli Herbu Węszynos
PostNapisane: 21 paź 2011, o 05:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 07:23
Posty: 6815
Ze względu na prośbę AniW mojego posta przeniosłam gdzie indziej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: CD coogar a ogar KW
PostNapisane: 21 paź 2011, o 05:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 07:23
Posty: 6815
Moja odpowiedź na post Kasi z wątku szczeniaków Węszynoski

kasiawro napisał(a):
hania napisał(a):
A tak na serio - dowiadywałam się jakie byłyby teraz możliwości wpisania do KW kolejnego psa (bo mimo, że KW jest zamknięta to można poprosić GKH o wyjątki) i te psy wcale nie miałyby łatwiej niż coogary.
A to z czym na pewno właściciele coogarów maja łatwiej to ich odbiór społeczny.

Hania a wolałabyś mieć lepszy odbiór społeczny, czy konkrety zapisy w papierach?
Powiem Ci nie wiem co Ty masz na myśli z odbiorem społecznym, ale ja poradziłabym sobie chyba łatwiej z tym, niż z tym że nie mogę pokazać Zagaja na wystawach, "reklamować" jako typowego reproduktora, kryć nim to co ja uważałabym za dobre dla rasy i mieć klarowne papiery co i jak.


Gdybym preferowała odbiór społeczny to Gawra zostałaby pieskiem do kochania ;) . Ale ze względu na odbiór społeczny stwierdziłam, że będzie to suka nie pies. I dlatego potem też był suka - Psota. Jak wpisałam do KW Chestera to nikt nim nie pokrył, bo był KW. Choć był ładny i na wystawach dobrze wypadał. Mogłam co prawda jeździć z nim na wystawy, ale to tak jakby nie o to chodziło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 07:16 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10958
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
Paulina_T napisał(a):
Czy maluchy po ogarzycy i coogarze - są już "pełnoprawnymi" ogarkami?
Przepraszam za może naiwne pytanie, ale jestem w tej kwestii nowicjuszem. :zdziw_4:

Jak dla mnie pełnoprawnymi zawsze są bo co to jest za słowo/rasa coogar...
Jest stworzony plan hodowlany pewnie w tym wątku gdzieś jest, poza tym jest na stronie klubu.

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 09:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4411
Lokalizacja: Bory Tucholskie
http://klubogarapolskiego.eu/index.php? ... &Itemid=61

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 09:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 sie 2015, o 10:15
Posty: 411
Dziękuje.

_________________
Hodowla Ogara Polskiego https://www.zsosnowejpolany.pl/
tel: 604 853 302


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 13:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2014, o 20:30
Posty: 351
Lokalizacja: Głogów/Bardo
kasiawro napisał(a):
Paulina_T napisał(a):
Czy maluchy po ogarzycy i coogarze - są już "pełnoprawnymi" ogarkami?
Przepraszam za może naiwne pytanie, ale jestem w tej kwestii nowicjuszem. :zdziw_4:

Jak dla mnie pełnoprawnymi zawsze są bo co to jest za słowo/rasa coogar...
Jest stworzony plan hodowlany pewnie w tym wątku gdzieś jest, poza tym jest na stronie klubu.


Według tego, co jest w tym planie, to raczej wcale nie są uznawane za ogary. Dopiero 3-cie pokolenie będzie wpisane do KW i uznane za ogary, a wszystkie poprzednie to mieszańce o nazwie coogary i ewidencjonowane w osobnej księdze, bez prawa do wystawiania i swobodnego rozmnażania.

Czyli te pieski jakby są zawieszone w próżni, mają być wykorzystane do konkretnego celu (poszerzenia puli genetycznej) i nic poza tym - trochę to chyba musi być trudne dla ich hodowców i właścicieli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 20:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2012, o 21:19
Posty: 1895
Lokalizacja: Nowy Dworek/Lubuskie
Cytuj:
Czyli te pieski jakby są zawieszone w próżni, mają być wykorzystane do konkretnego celu (poszerzenia puli genetycznej) i nic poza tym - trochę to chyba musi być trudne dla ich hodowców i właścicieli.


I trudne i nie. Spójrzmy na to tak: wystarczy zakupić psa "na kolana", co preferuje większość właścicieli i stawić się do przeglądu hodowlanego, na którym i tak najbardziej zależy hodowcy, od którego szczeniaka nabyliśmy, więc pewnie pomoże. A jak nam coś przyjdzie do głowy, to piszemy o zgodę do Klubu i już możemy sobie pozwolić na krycie. Bez wystaw i całego tego cyrku, który większość młodych właścicieli po prostu przeraża. Proste, nie? :mrgreen:

_________________
https://www.facebook.com/D%C4%99bowy-Ostr%C3%B3w-1446529578724223/
kontakt do hodowli: 888 443 594
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4411
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Eni napisał(a):
Czyli te pieski jakby są zawieszone w próżni, mają być wykorzystane do konkretnego celu (poszerzenia puli genetycznej) i nic poza tym - trochę to chyba musi być trudne dla ich hodowców i właścicieli.


Jakiej próżni? Być wykorzystane i nic poza tym? To bardzo ważny cel. Nie wszystkim zależy na wystawianiu ogara. Oj, czasem ciężko namówić na to wspaniałe notabene domy...
Co do genetyki różnie bywa - czasem będzie w nich więcej ogara(w końcu jeden rodzic to ogar) niż u tych ze skojarzeń KW z KW. I żeby nie było - ja kocham KW :) Dla hodowców trudne, pewnie. Szacunek dla tych, którzy trud podjęli i podejmują :szacun_1:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plan hodowlany KOiGP dotyczący coongarów
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 20:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2014, o 20:30
Posty: 351
Lokalizacja: Głogów/Bardo
Hekate napisał(a):
Spójrzmy na to tak: wystarczy zakupić psa "na kolana", co preferuje większość właścicieli i stawić się do przeglądu hodowlanego, na którym i tak najbardziej zależy hodowcy, od którego szczeniaka nabyliśmy, więc pewnie pomoże. A jak nam coś przyjdzie do głowy, to piszemy o zgodę do Klubu i już możemy sobie pozwolić na krycie. Bez wystaw i całego tego cyrku, który większość młodych właścicieli po prostu przeraża. Proste, nie? :mrgreen:


Ale chyba w całym tym krzyżowaniu nie chodzi o to, by takie szczeniaki trafiły "na kolanka"? Bo po co się ktoś naraża na krytykę, krzyżuje bez gwarancji, co wyjdzie, odchowuje - przecież nie po to, by być może jedyny rokujący ogarzo szczenior trafił na kolanka i został wyciachany?

A z drugiej strony na pewno nie chodzi o to, żeby "coś komuś" znienacka do głowy przychodziło i też bez pomysłu i wprawy hodował. Czyli na hodowcy nie tylko spoczywa trud odchowania takich małych coogarków, ale znaleźć im takie domy, żeby się stawiły na przeglądzie i żeby w razie czego były w stanie wychować swojego psa na zwierzaka zdatnego do dalszej hodowli oraz się jej podjęli.

Ja nie mówię o ludziach, którzy chcą rozmnażać byle co, byleby był dochód, a o prawdziwych hodowcach, którzy chcą z tej hybrydy wyciągnąć korzyści dla całej rasy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 261 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl