Ciąża - przydatne informacje

Moderatorzy: BACHMATsforanemroda, eliza

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6879
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Ciąża - przydatne informacje

Post autor: hania » sobota 12 kwie 2014, 11:49

weszynoska pisze:I tez nie wiem czy dobrze robię...bo w sumie z pokarmem może się przenieść na maluchy, które swoją dawkę już dostały...
Tylko, że środki na robale które podamy dojelitowo już raczej nie podziałają na robale, które są poza jelitami.



Awatar użytkownika
kwadra
Posty: 1491
Rejestracja: czwartek 04 lut 2010, 20:47
Gadu-Gadu: 2083032
Lokalizacja: Zabrze

Re: Ciąża - przydatne informacje

Post autor: kwadra » sobota 12 kwie 2014, 22:28

ja odrobaczalam przed kryciem i z maluchami, tak tez zalecam innym ale wiem ze sa opinie jak waszej wetki.


be the person your dog thinks you are

Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4422
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Ciąża - przydatne informacje

Post autor: miszakai » sobota 27 lut 2016, 22:00

No to ja też o swoich doświadczeniach i obserwacjach. Po miocie Ś zapomniałam opisać swoje odczucia z tego okresu a sama bardzo skorzystałam z obu wątków dotyczących ciąży i porodu.
W necie pełno jest sprzecznych informacji np. o symptomach ciąży. Że zarodki zagnieżdżają się po 10-14 dniach albo 17-23 dniach od zapłodnienia; że brodawki powinny po ok. 3 tyg. zrobić się różowawe/zaróżowione. Człowiek patrzy na swoją sucz i się głowi. I jeszcze resorpcja teoretycznie do 35 dnia ciąży. Zwariować można. Jakbyśmy robili usg po 35 dniu to właściwie po co? Wtedy już choć trochę widać.
U nas te 9 tygodni wyglądało tak:
1-7 dni od krycia – w obu ciążach Cyga raz zwymiotowała. Tak spontanicznie, po jedzeniu rannym, wszystko. A że kontroluję ją wtedy na spacerach i zazwyczaj łazimy z linką to raczej nie jest to zeżarcie czegoś z trawnika.
7-14 dni – w pierwszej ciąży miała plamienie ok. 2 tyg. po kryciu, dość obfite, 2 dni. W drugiej (mniej więcej 15-16 dzień ale to trudno policzyć jak jest kilka kryć) też się pojawiło ale skąpo, właściwie jeden dzień dwukrotnie wychwycone przeze mnie brązowe niemal, gęste, bez zapachu podplamienie.
14-21 dni – nic szczególnego się nie dzieje. Cyga jest aktywna, wręcz bardzo. Nosi ją:)
21-28 – brodawki wcale nie robią się zaróżowione, nie powiększają się. Przy I ciąży trochę siadł jej apetyt ale ja się śmieję, że tylko gdy za utratę apetytu uznamy podniesienie choć raz głowy znad miski w trakcie półminutowego pożerania jej zawartości.
W drugiej i generalnie apetyt od początku wielki. Je w ciaży nawet pomarańcze. Ok. 26-28 dnia umawiamy się na usg.
28-35 – dni – brzuch leciutko zaczyna wypełniać się od dołu ale nie jest to oczywiste i jak sukę widzi się codziennie to linia jej się zaciera i mi się zaciera;)
Czasem gryzie się w brzuch jakby coś ją gilgotało. Ok. 35-36 dnia, w drugiej ciąży, leżąc na boku, jakby popuściła trochę krwią – rzadką, bez zapachu. Jednorazowo. Być może był to efekt częściowej resorpcji.
35-42 dni – „glutki” przezroczyste w pierwszej ciąży pojawiły się dopiero tuż przed porodem ale to rozpuszczanie czopa śluzowego a nie tworzenie, więc pewnie wcześniej nie wyłapałam. W drugiej ok. 40 dnia pierwsze zauważyłam ale mało. Potem od 50 dnia więcej, zwłaszcza po porannym siku. Listwa mleczna powiększona od ok. 40 dnia. Srom nieco powiększony całą ciążę. U Cygi było też częstsze sikanie od samej cieczki ale tak jakby znaczyła a nie miała częste parcie na mocz jak to bywa pod koniec ciąży.
42-49 dni – suka wyraźnie się zaokrągla i zwalnia tempo. Nie rozpędza się już na spacerach. Jest to góra truchcik. U Cygi nawet w I ciąży mleko pojawiło się 10-14 dni przed porodem. W drugiej pełne 2 tyg. przed.
49-56 – maluchy zaczynają się ruszać i można te ruchy poczuć pod ręką jak suka spokojnie leży np. na boku. W pierwszej ciąży straciła apetyt 10 dni przed porodem i nie jadła niemal nic. W drugiej jadła dłużej. Przestała ok. 2 dni przed porodem.

To wszystko pisze dla potomnych, podkreślając, że nie tylko każda suka ale i każda ciąża jest inna. Mnie przestraszyło to podplamienie ok. 36 dnia ale i tak podobno może być.
I jeszcze jedno. Wiele rzeczy może się zdarzyć od krycia aż do porodu. Bywa, że traci się szczenięta. Jedną z przyczyn może być herpes wirus. Jest szczepionka, wiec nie wyobrażam sobie nie zaszczepić suki. Podawaną miała Eurican Herpes 205 – w 2 dawkach. Pierwsza po kryciu ok. 10 dni, druga 7-14 dni przed porodem. Jest to spory koszt, u nas ponad 350 pln za obie dawki i tę szczepionkę trzeba powtarzać przy każdej ciąży. Jednak po pierwsze taki koszt przy innych to nic a po drugie podajemy pierwszą dawkę i jeśli okaże się, że sunia nie zaszła nie ma potrzeby podawać drugiej dawki. Wtedy nie ponosimy pełnych kosztów. Odrobaczam przed kryciem i z maluchami już, jak kwadra napisała.

Uważam poniższe źródła za w miarę wiarygodne i dokładne.

http://www.krolewskidwor.pl/artykuly/plody.htm" onclick="window.open(this.href);return false;

http://www.swiatczarnegoteriera.republi ... lane1.html" onclick="window.open(this.href);return false;

http://www.tesoromio.pl/index.php/cieka ... en-po-dniu" onclick="window.open(this.href);return false;

film National Geografic „W łonie matki. Psy”.
" onclick="window.open(this.href);return false;

O filmie Hania założyła jednopostowy wątek w zamierzchłych czasach, więc pomyślałam, że tu też warto wkleić link. Coś pięknego!

Dla mnie każde poczęcie to cud i metafizyka. Ale i dużo stresów i takich niekończących się etapów, które hodowca musi przejść i znowu pojawia się następny schodek i następny. Nawet szczęśliwe rozwiązanie to jeszcze parę schodków do celu. Dla mnie ukończenie 3 tygodni przez maluchy to dopiero szczyt wspinania a potem wpada się w przepaść…kup.


Obrazek

ODPOWIEDZ