Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Moderatorzy: BACHMATsforanemroda, eliza

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: SARABANDA » niedziela 01 gru 2013, 19:52

Ogar jest rasą odtworzoną i obawiam się że nie istnieje coś takiego jak genotyp wzorcowy. Poza tym w czasach kiedy rasa się kształtowała nie była ona jednolita ani genotypowo ani fenotypowo. Powstała zresztą jak wiele ras z mieszania wielu osobników różnych ras a pewnie też psów które dzisiaj były by określone jako NN. Nikt wtedy nie przejmował się czystością rasy a jej walorami użytkowymi i każdy właściciel psiarni wprowadzał do hodowli różne zdobyczne napływowe osobniki.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6846
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: hania » wtorek 14 sty 2014, 13:47

1e2w3a pisze: Allel dominujący "przesłoni" ekspresję allelu bardziej recesywnego i w fenotypie nie będzie widać, że pies/suka jest nosicielem takiego allelu. Ale podczas zapłodnienia może dojść do połączenia się z sobą takich recesywnych alleli i jakaś cecha może się już wyraźnie zmienić.
Tylko żeby doszło do połączenia alleli recesywnych muszą być one obecne u obojga rodziców. A jakie jest prawdopodobieństwo u rasy hodowanej w tak bliskim pokrewieństwie że występują allele recesywne wspólne z psami KW, które nie "wyszły by" przy innej okazji?



genetyk
Posty: 77
Rejestracja: środa 15 lip 2009, 22:40

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: genetyk » czwartek 16 sty 2014, 11:37

"jakie jest prawdopodobieństwo u rasy hodowanej w tak bliskim pokrewieństwie że występują allele recesywne wspólne z psami KW, które nie "wyszły by" przy innej okazji?"
Ciekawe pytanie... Taki allel mógłby "wyjść", gdyby jego frekwencja u ogarów była bardzo niska, a jednocześnie wystąpiłby on u psa KW z racji na nie-ogarze pochodzenie takiego psa.
Taka np. sytuacja. Nosicielem danego allelu jest co setny ogar. Statystycznie w takiej populacji na 100 urodzonych szczeniąt z kojarzeń ogar x ogar tylko 0,0025 osobnika będzie homozygotą, czyli allel "wyjdzie" na wierzch. A przecież 0,0025 osobnika praktycznie oznacza, że nie urodzi się taki szczeniak.
No ale jeżeli do kojarzeń weźmiemy obcego psa-nosiciela, to znacząco zwiększamy szansę, ze urodzi się choć jeden szczeniak-homozygota. Dokładnie, gdyby 100 ogarów z populacji o takim poziomie nosicielstwa jak wyżej skojarzyć ze 100 psami-nosicielami, to wyjdzie statystycznie 0,25 homozygotycznego osobnika na 100 szczeniąt. A od 0,25 do 1 jest już całkiem blisko i jest całkiem możliwe, ze taki szczeniak przyjdzie na świat w tej hipotetycznej symulacji.
No i oczywiście, gdyby jedynego w populacji ogara-nosiciela skojarzyć z nie-ogarem-nosicielem, to szansa na homozygotyczne szczenię jest równa 25%. No i tu jest właśnie problem, ze czasem kojarzenie z obcym samcem nagle ujawnia cechę, której nigdy nie obserwowano w tej populacji.



Awatar użytkownika
hania
Posty: 6846
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: hania » czwartek 16 sty 2014, 13:48

genetyk pisze:Dokładnie, gdyby 100 ogarów z populacji o takim poziomie nosicielstwa jak wyżej skojarzyć ze 100 psami-nosicielami, to wyjdzie statystycznie 0,25 homozygotycznego osobnika na 100 szczeniąt.
Ale to jeszcze zupełnie hipotetycznie musielibyśmy mieć 100 psów nosicieli. A tak zupełnie teoretycznie to chyba nie będzie takie łatwe biorąc pod uwagę, że nawet jeśli pies z KW będzie nosicielem tej cechy to większe jest prawdopodobieństwo że przy rozmnażaniu trafi na psa nie nosiciela, więc i tak tylko połowa (teoretycznie) z jego potomstwa będzie nosicielami.
Dziękuję za wyjaśnienia. Tak sobie rozważam teoretycznie różne możliwości.



Awatar użytkownika
1e2w3a
Posty: 2033
Rejestracja: wtorek 28 wrz 2010, 21:07
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: MIĘDZYBÓRZ / WROCŁAW, Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: 1e2w3a » czwartek 16 sty 2014, 14:05

To ja też jeszcze tak teoretycznie. Jeżeli nie–ogar będzie ogarem KW I (czy NN), to współczynnik inbredu dla tego ostatniego przypadku rozpatrywanego przez p. Iwonę (ogar nosiciel X nie-ogar nosiciel) będzie najniższy z możliwych, czyli 0% (można sprawdzić w bazie). Ale to wcale nie oznacza, że możemy być spokojni o to, że nie dojdzie do utworzenia homozygotycznego i recesywnego układu warunkującego wystąpienie jakiejś niepożądanej cechy w populacji. Statystycznie będzie on różny od zera o wartości 25% (jak to pisała p. Iwona). A to zero współczynnika inbredu będzie wynikało nie z tego, że kojarzone osobniki nie mają nic z sobą wspólnego - tylko z tego, że nic nie wiemy na ten temat.
Za to odpowiadają dwa psy, zarówno ogar jak i nie-ogar. Gdybyśmy wiedzieli co tam u nich „siedzi” w interesującym nas locus/loci i co takie sekwencje mogą powodować - to takie niespodzianki nie były by zaskoczeniem. No ale to się wiąże pewnie z kasą.


SOKOŁÓWKA

Zapraszam na stronę o moich ogarach : http://www.mojeogary.ga

genetyk
Posty: 77
Rejestracja: środa 15 lip 2009, 22:40

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: genetyk » czwartek 16 sty 2014, 14:27

"Ale to jeszcze zupełnie hipotetycznie musielibyśmy mieć 100 psów nosicieli. "
Nie tak. Napisałam: "Nosicielem danego allelu jest co setny ogar." Własnie dla takiego odsetka nosicieli jest moje wyliczenie. Bo gdyby każdy ogar był nosicielem, to by się przecież trafiały w miotach ogar x ogar osobniki homozygotyczne. A pytanie dotyczyło sytuacji, gdy się nie trafiają, ale się trafiają w kojarzeniach ogar x nie-ogar.

"A to zero współczynnika inbredu będzie wynikało nie z tego, że kojarzone osobniki nie mają nic z sobą wspólnego - tylko z tego, że nic nie wiemy na ten temat"
Dokładniej, wartość współczynnika inbredu odnosi sie do przypadku spotkania się dwóch alleli pochodzących od wspólnego przodka. Ale nic nie mówi o szansie spotkania się dwóch identycznych alleli, których źródłem są niezależne mutacje u niespokrewnionych przodków.
Czyli np. w przypadku pojawienia się recesywnego homozygoty w wyniku kojarzenia ogar x nie-ogar mogą zaistnieć dwie sytuacje: oba psy miały wspólnego przodka w pokoleniach nieujętych w zapisach rodowodowych albo oba osobniki pochodzą od kompletnie niespokrewnionych osobników, u których zaistniała taka sama mutacja.



genetyk
Posty: 77
Rejestracja: środa 15 lip 2009, 22:40

Re: Strona "Projekt Sicz Orłowska"

Post autor: genetyk » środa 27 kwie 2016, 13:30

Tym razem nie o psach, ale o koniach arabskich z racji na duże zainteresowanie końmi tej rasy wobec ostatnich zmian w stadninach. Na stronie Projektu Sicz Orłowska zamieściłam trzy teksty dotyczące polskiej hodowli arabów: o historii stadnin, o systemie nazewnictwa oraz o księgach stadnych. Kolejne teksty będą, gdy tylko znajdę czas na ich przygotowanie...
Wśród psiarzy zawsze znajdą się i koniarze, więc nie mam wątpliwości, ze tak jest i w przypadku środowiska skupionego wokół forum ogarów. Zapraszam zatem do lektury! Choć oczywiście decyzja "czytać-nie czytać" należy do czytelnika! :)

Link do strony:

http://www.siczorlowska.republika.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;

wejście przez zakładki z lewej strony strony, kolejno: biblioteka tekstów / konie arabskie



ODPOWIEDZ