Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Eni » niedziela 27 sie 2017, 23:09

23 września w Dąbrowie Górniczej odbędzie się pierwszy polski Hard Dog Race. Jest to ekstremalny bieg duetu człowiek - pies po trasie z przeszkodami na wzór wojskowych biegów. Z tym, że w tym biegu najważniejsze jest zaufanie do siebie człowieka i psa oraz dobra zabawa, a nie wynik.

Na Węgrzech, skąd wywodzi się ten pomysł biegi są już o różnych stopniach trudności. W Polsce będzie to bieg na dystansie 6 km z 16-toma przeszkodami.

Więcej informacji na stronie http://harddograce.pl/

Na stronie jest fajny filmik oddający klimat imprezy. Moim zdaniem, jak znalazł pod ogara :D
A uchwycone aparatem wygląda to mniej więcej tak:
Załączniki
hdr.jpg
hdr.jpg (247.11 KiB) Przejrzano 1166 razy
hdr2.jpg
hdr2.jpg (329.31 KiB) Przejrzano 1165 razy
hdr3.jpg
hdr3.jpg (344.59 KiB) Przejrzano 1166 razy
hdr4.jpg
hdr4.jpg (296.95 KiB) Przejrzano 1166 razy
hdr5.jpg
hdr5.jpg (244.87 KiB) Przejrzano 1165 razy



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11064
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: kasiawro » niedziela 27 sie 2017, 23:12

Na takiej trasie to widzę Azę i Cynkę od Kuby - Aza byłaby w raju :D .



Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Eni » poniedziałek 28 sie 2017, 15:02

Mojej też by się podobało - szczególnie, że przeszkody trzeba pokonać razem :) Ale już jesteśmy zapisane na GDT w Złotoryi w tym terminie.



Awatar użytkownika
hania
Posty: 6840
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: hania » wtorek 29 sie 2017, 20:51

Mialam jechac z Vitem, ale termin nie pasuje :(



Awatar użytkownika
NEPO
Posty: 35
Rejestracja: wtorek 02 lut 2016, 11:11

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: NEPO » wtorek 29 sie 2017, 21:54

Fajna sprawa .... nareszcie coś dla Jagi i Pana ... adekwatna dla ich potrzeb ... I do tego blisko ...ROZWAŻAMY WYSTĘP - oczywiście jeśli nikt i nic nie stanie nam na przeszkodzie .... :silacz:



Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Eni » środa 30 sie 2017, 18:49

Oby nic nie stanęło. Będziemy pamiętać maszerując szlakami w Złotoryi. Może ktoś jeszcze się zdecyduje... Mnie się tak fajnie z ogarem przez błocka na szlaku przedzierało (o psiej radości nie wspomnę :P)



Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Eni » czwartek 28 wrz 2017, 21:33

Na przeglądanych fotach ogarów nie dostrzegłam, są pieski wszelkiej maści i rodzaju i są też najróżniejszej budowy opiekunowie.
Skoro takie wątłe niewiasty dały radę i takie łyse psie "popierdułki", to dorodne ogary błotne byłyby wspaniałymi uczestnikami :)

Może za rok... My mamy w planach...

http://harddograce.pl/2017/09/27/hdr-ba ... 017-09-23/



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11156
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Ania W » czwartek 28 wrz 2017, 22:19

Patrząc na zdjęcia stwierdzam, że moje zdecydowanie nie byłby zachwycone taką formą aktywności (ja z resztą też ;) ) :jezyk_3: .
Jak dla mnie to tego typu psie sporty przekraczają granicę wykorzystywania psów dla ludzkiej rozrywki. Człowiek chce się czołgać w błocie, wspinać po śliskich oponach czy też skakać po tak wysokich stopniach - ok...ale po co to psu? Jakoś nie widzę w tym ani wpływu na zdrowie i kondycję psa, ani na budowanie tzw. więzi :niewka:
Swobodne szlajanie się po błocku na polach - to zupełnie inny wymiar radości :silacz:


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: Eni » piątek 29 wrz 2017, 01:42

Ale swobodnie szlajać się musi sam, ew. z psim kolegą, a nie z panem/ą - tutaj pies może być lepszy w pokonywaniu przeszkody od swojego człowieka i w przeciwieństwie do agillity, nie musi pokonywać przeszkód sam (aż takie błoto i śliskość nie była zamierzona, ale to zawody w terenie, więc pogoda dyktuje warunki). Pies ma frajdę z wykonywania zadania wspólnie z opiekunem, inaczej nie zmusilibyśmy tych wszystkich psów do pracy w policji, straży, terapii, wojsku.
Co do więzi, to akurat się nie zgodzę, że nie wpływa to na nią pozytywnie - jak dla mnie właśnie przeszkody i ich wspólne pokonywanie (jesli pies nie mógł/nie chciał pokonać jakiejś przeszkody to można bylo go spokojnie przenieść lub wykonywać karne 30 przysiadów) wpływa na więź, na szacunek do psa, wrażliwość na jego mowę ciała (tutaj nie było, ja wydam komendę, ty rób...).



Awatar użytkownika
1e2w3a
Posty: 2031
Rejestracja: wtorek 28 wrz 2010, 21:07
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: MIĘDZYBÓRZ / WROCŁAW, Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Hard Dog Race - czyli człowiek i pies ekstremalnie

Post autor: 1e2w3a » piątek 29 wrz 2017, 09:32

Ania W pisze:Jak dla mnie to tego typu psie sporty przekraczają granicę wykorzystywania psów dla ludzkiej rozrywki. Człowiek chce się czołgać w błocie, wspinać po śliskich oponach czy też skakać po tak wysokich stopniach - ok...ale po co to psu?
A u mnie jest akurat odwrotnie - czołgając się, wspinając i skacząc myślałabym przede wszystkim o psie a dopiero potem o sobie. Mam dwa rózne psy i z Aresem pewnie się bym na to nie porwała ale Boną to owszem bo ma więcej werwy i wydaje mi się, że potrzebuje od czasu do czasu trochę jej wypuścić z siebie i porządnie się zmęczyć. :) Uważam też że pokonywanie przeszkód może być fajną zabawą dla psa.
No w kazdym razie nie zmuszałabym psa do poświęcania się dla zaspokojenia mojej rozrywki, raczej odwrotnie.


SOKOŁÓWKA

Zapraszam na stronę o moich ogarach : http://www.mojeogary.ga

ODPOWIEDZ