Salwa do adopcji-pilne

Awatar użytkownika
Aszemi
Posty: 6177
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 20:55
Gadu-Gadu: 4921992
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: Aszemi » poniedziałek 23 mar 2015, 22:07

Hekate pisze:Dlaczego więc linka pozwalała jej zbliżyć się do ogrodzenia? Brak miejsca, czy umiejętności przewidywania?
I jedno i drugie-co do drugiego błędnie założyłam że na lince nie spróbuje i tak było przez 3 dni.

Salwa nie ma problemu z zaufaniem, wręcz jest bardzo ufna i przyjacielska. Zawsze lgnęła do ludzi i dzieci więc tu problemu nie ma.
Transport zapewniałam od początku więc nie rozumiem komentarza.
"Porzutka" bo tak to formalnie nazwane jest w schronisku niestety zostałam zmuszona i nikomu tego nie życzę:(
Co do znajomości rasy Ogar na podstawie jednego to tylko wycinek obrazu.
Co do domu z drugim ogarem czy innym psem to Salwa jest raczej dominująca. Z Szajką miała ustalone zasady ale w przypadku innej suki a i z pewnością psa może się stawiać.

Na ogarkowo nie zrzuciłam problemu tylko opisałam bo wiem że im więcej osób szukających rozwiązania tym lepiej.

Myśliwy szukający nie do łowiska byłby super- dużo spacerów po lasach to to co Salwa kocha najbardziej.

Jeszcze raz dzięki za wszelką pomoc!


Obrazek
Obrazek
"Pies nie dba o to, czy jesteś bogaty, czy biedny...
bystry czy tępy, mądry czy głupi.
Oddaj mu swoje serce, a on odda ci swoje.
O ilu ludziach można to powiedzieć?
Ilu ludzi może cię uczynić rzadkim, czystym i wyjątkowym?"

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 12254
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: kasiawro » poniedziałek 23 mar 2015, 22:40

Aszemi pisze: Co do domu z drugim ogarem czy innym psem to Salwa jest raczej dominująca. Z Szajką miała ustalone zasady ale w przypadku innej suki a i z pewnością psa może się stawiać.
Stawiać się może, ale pewnie po ustaleniu zasad powinno być dobrze.
Aszemi pisze: Na ogarkowo nie zrzuciłam problemu tylko opisałam bo wiem że im więcej osób szukających rozwiązania tym lepiej.
Trochę Aszemi zrzuciłaś ponieważ nie dałaś kompletnych informacji na temat suki ( teraz opisałaś jej stosunki z Salwą i błąd przy trzymaniu psa na lince), nie wkleiłaś fotek aktualnych, nie dałaś nigdzie indziej ogłoszeń( więcej osób = ogarkowo działa). Wyszło, że zrzuciłaś właśnie problem i poszłaś na cały tydzień sobie - niestety tak to wygląda.



Awatar użytkownika
weszynoska
Posty: 4959
Rejestracja: czwartek 16 paź 2008, 13:21
Gadu-Gadu: 9111199
Lokalizacja: Leśniówka/Podkarpacie
Kontakt:

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: weszynoska » poniedziałek 23 mar 2015, 23:24

Z tym dominowaniem u suk to nie jest tak do końca, że ustalą i będzie ok. Diuna z Zadrą nie widziały się miesiąc, bo Zadra mieszka na naszym drugim domu.....i nie ma opcji biegania razem....mimo, że się wychowywały wspólnie itp...
Każda ma swoje zdanie co do władania terenem i wcale nie mam zamiaru brnąć w koszty szycia i leków... :niewka: no i właśnie Diuna jest dominująca .....

Jeśli Salwa w wieku 7 lat ma utrwaloną dominację do innych suk....to ją ma i niewiele można zmienić. Pewnie Hania albo inni bardziej doświadczeni mnie poprawią...ale ja żaden behawiorysta....i wolę spokojniejsze spacery....

Pewnie najlepszym domem dla Salwy byłby dom bez innych suczek, i z wysokim ogrodzeniem...

pastuch elektryczny też niewiele kosztuje a wiele uczy ;)

w sumie....pies z problemami może być całkiem fajny jeśli się mu w miare ustali zasady...

nie wierzę w konieczność wybiegania się Salwy....myslę, że to raczej frajda z samowolnych wycieczek...
Diuna tez potrafiła ogrodzenie dwoma skokami pokonać...ale nigdy w celu zwiedzania, raczej za nami jak szliśmy bez niej do lasu.

Co innego psy mieszkające tak jak u mnie w kojcach z wybiegiem codziennym i zabawą we własnym towarzystwie..a co innego pies spędzający całe dnie na lince lub samotnie..

Ale w każdym przypadku da się coś zrobić, nawet lekkim kosztem psa ( kojec, pastuch, odpowiednia linka itp)
Pamiętam moją pierwszą gończą Smugę....miała wybitny talent do wychodzenia z kojca "dziurką od klucza"

Wielokrotnie naprawialiśmy jej demolki....płacili za kury i łatali dziury w ogrodzeniu....
aż przyszedł moment , że zwyciężyliśmy ;)
suka się uspokoiła, przestała wiać, robić szkody itp....ale po prostu zajęliśmy się jej :nudą"....


http://weszynoska.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
delia
Posty: 245
Rejestracja: niedziela 16 cze 2013, 23:40

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: delia » wtorek 24 mar 2015, 17:58

Przeczytałam wątek od początku - smutna sprawa. Niewiele wiadomo o prawdziwych przyczynach. W życiu czasem różnie się układa, nie zawsze tak jak byśmy chcieli. Naszą drugą połówkę też bierzemy na dobre i złe, w zdrowiu i w chorobie... a jak to się czasem kończy? Tylko że pies sam sobie nie poradzi, potrzebuje pomocy człowieka i o tym trzeba pamiętać.



Awatar użytkownika
kwadra
Posty: 1491
Rejestracja: czwartek 04 lut 2010, 20:47
Gadu-Gadu: 2083032
Lokalizacja: Zabrze

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: kwadra » środa 25 mar 2015, 00:28

wiadomo cos o potencjalnym domu??


be the person your dog thinks you are

Awatar użytkownika
Ewka
Posty: 3786
Rejestracja: poniedziałek 03 sty 2011, 20:12
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Błonie

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: Ewka » środa 25 mar 2015, 08:37

Czekamy na wiadomości :dawaj:


Byleby w sercu ciągle maj!

Awatar użytkownika
ogończyk
Posty: 1132
Rejestracja: sobota 18 paź 2008, 22:34
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Łopuchowa/Kosztowa
Kontakt:

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: ogończyk » środa 25 mar 2015, 08:49

Wziął bym. Ale mam cztery suki w domu i byłaby wojna na całego. Katastrofa! Nie widzę możliwości. Trzymam kciuki za równolatkę mojej GAMY. Pzdr.


"...Czasem, psy dojadają po nas. Czasami my po psach...."

Awatar użytkownika
Ania W
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11622
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: Ania W » środa 25 mar 2015, 10:03

kwadra pisze:wiadomo cos o potencjalnym domu??
No właśnie też chciałabym wiedzieć jak wygląda sytuacja, bo dostałam informację również o potencjalnych zainteresowanych Salwą ale nie ma kontaktu z EiMI :niewka:
Szkoda byłoby "przepuścić" szansę...

Zgadzam się z kasiąwro - jeżeli Aszemi chce przewieźć psa to nie widzę problemu. Pieniądze na transport można przeznaczyć na sytuację, kiedy to naprawdę potrzebne będzie wsparcie finansowe.



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 12254
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: kasiawro » środa 25 mar 2015, 10:18

EiMI ma dać znać jak tylko będzie coś wiedziała, rozmawiałam z nią wczoraj rano. Wie, że czekamy na informację.



Awatar użytkownika
weszynoska
Posty: 4959
Rejestracja: czwartek 16 paź 2008, 13:21
Gadu-Gadu: 9111199
Lokalizacja: Leśniówka/Podkarpacie
Kontakt:

Re: Salwa do adopcji-pilne

Post autor: weszynoska » środa 25 mar 2015, 11:07

Na stronie schroniska piszą , że Salwa waży 21 kg i jest zabiedzona :( chociaż ze zdjęcia jakie wrzucili nie wygląda

" onclick="window.open(this.href);return false;


http://weszynoska.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

ODPOWIEDZ