Strona 1 z 3

Wielkanoc

: wtorek 26 mar 2013, 22:52
autor: weszynoska
Co ciekawego zagości na Waszych stołach??

U nas w tym roku śniadanie wielkanocne...mam w planach, jaja faszerowane szpinakiem, galaretę z golonki i czegoś jeszcze...półmiski z domowymi wyrobami , chrzan, buraczki tarte....do tego sernik i baba...jakaś ..niewiele pieke bo nikt słodyczy nie jada...

a na obiadek żur i gołąbki, które za mną chodzą od miesiąca

acha..kupiłam szynkowar...czy ktoś z Was robił wedlinki w szynkowarze??

jakieś doświadczenia i porady mile widziane :prosze_1:

Re: Wielkanoc

: wtorek 26 mar 2013, 23:10
autor: kasiawro
Węszynoska daj przepis na te jaja szpinakowe :)
Szynkowar mały "czechosłowacki"(na kartę G) ma moja mama chętnie chętnym oddam....
Robiła w nim mięska wychodziły super tylko dzieci rosły, rodzina większa i szynkowar za mały stał się wniosek nie kupować małego jak rodzina spora i dawaj więcej ziół jak ktoś lubi zioła bo słabo czuć mniejszą ilość.
Teraz siostra zakupiła w tym roku szybkowar i jest zachwycona, w biedronce podobno były/są w dobrej cenie..
Na obiadek w pierwszy dzionek nic nie robimy oprócz dojadanie śniadanie i zupy a w drugi mamy plan górki i po też zupa być może chmielowa ;)
Gołąbki normalne robisz?

Co do śniadanie to robimy-robią mamy:
smażeninę(boczek, szynka, kiełbasa, chrzan i jaja na twardo)
biała kiełbasa (gotowana lub smażona)
żur ( z jajem na twardo)
ćwikła
chrzan
sos chrzanowy-pycha
jaja takie po święconym :)
chlebek zawsze na śniadanie swojski z masełkiem



ciasto
chlebek najczęściej swojski do przegryzania
ciasto:baba, mazurek, wafel, i być może jakieś na specjalne życzenia....dla tomka tort agrestowy :)

Re: Wielkanoc

: wtorek 26 mar 2013, 23:51
autor: Wilga
O, a Wy znowu o jedzonku :)
Ja jestem od tego, aby zrobić żur dla całej rodziny. Musi być solidny garnczek (5-7 litrów). Kilka dni temu zakisiłam, ze swojskiej mąki żytniej, dzisiaj dodałam już czosnek i paaachnie w całym domu. Będzie więc żurek na białej kiełbasie z boczkiem (od Jana Dunajowego, że tak powiem) + jajeczka zielononóżek. Zrobię jeszcze zimne nóżki czyli kaszubski zylc, będzie dojrzała szyneczka robiona przez Jana, pasztet od mojej sąsiadki (bo mamy kooperatywę żywieniową), zrobię sernik, pewnie i paschę, częściowo na wymianę na jakąś babę drożdżową, no i mazurek pomarańczowy. Jak na 2 dni to całkiem dużo. Pierwszy dzień Świąt będzie rodzinny, a drugiego wybieram się na Półwysep Helski, może już nie będzie lodu na morzu.
A przed Świętami zajmuję się aprowizacją dla wszystkich gotujących i piekących w sąsiedztwie, czyli odbieram paczki z rożnymi dobrami od zaprzyjaźnionych rolników. Dzisiaj była dostawa mąk, kapust, warzywek, jutro jaja ....., nie ma to jak prosto ze wsi.

Re: Wielkanoc

: wtorek 26 mar 2013, 23:55
autor: miszakai
Wilga pisze:a drugiego wybieram się na Półwysep Helski
O, to to! To mi z tych przepisów na Święta najbardziej się podoba :) :marzyc_2:

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 11:03
autor: Wigro
Tia,
bierze się kiełbaskę od Jana a szynkę od Dunaja, bardzo prosty i dobry przepis :zgoda:
Pozdrawiam bardzo serdecznie .

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 12:26
autor: Ola i Dunaj
W myśl powyższego spostrzeżenia, też wezmę szynkę i boczek od Jasia Dunajowego :D Będą w wersji parzonej.
Do tego, obowiązkowo, tatar z łani :marzyc_2: , jakieś mięsko na zimno, jajeczka ( a jakże) Może uda się jeszcze wydębić od zaprzyjaźnionego hodowcy trochę kawioru z pstrąga. I kolorowa sałatka z brokułami. No i jakże mogłabym zapomnieć - pierogi na specjalne życzenie dzieciątek ;) A dziecko zobowiązało się zrobić sernik z malinami :brawo_1:

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 12:38
autor: Wilga
A gdzie moje wcześniejsze pisanie? Wcięło chyba,
Wiec, odpowiadając Wigro - mam swój udział w produkcji wielkanocnej - kiszę osobiście żur, a potem polewkę, robię zylc i piekę chleb, a właściwie chleby. Sernik też robię osobiście. Na resztę przyznaję "zasepiam" się.

Miłego planowania i a potem robienia wielkanocnych smakołyków :)

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 16:26
autor: nulka
kasiuwro
a co to jest zupa chmielowa? poproszę o przepis

i poproszę o przepis na tort agrestowy ,agrest uwielbiam :)

My robimy żur na swoim zakwasie i musi być koniecznie ciemnobrązowy na grzybach i na wodzie z szynki gotowanej

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 19:23
autor: hania
U nas w tym roku chrzest bratanicy - większy zjazd rodzinny więc mnie przypadły do zrobienia tylko ciasta. Na drugi dzień sałatka warzywna i kiełbasa biała pieczona.

Węszynosko ja używam szynkowaru, ale dawno nie korzystam z przepisów - robię takie mięso na jakie akurat mamy ochotę, dodaję dużo ziół i dużo czosnku bo lubimy. Gotuję tak, żeby tylko pyrkało - długość gotowania zależy od ilości mięsa.

I przestańcie pisać o boczku Jana bo pozwę o straty moralne! :jezyk:

Re: Wielkanoc

: środa 27 mar 2013, 19:49
autor: Agata
nulka pisze:kasiuwro
a co to jest zupa chmielowa? poproszę o przepis
Może wiem... :mysl_1: :gleba:

Jacek Fiordowy umie ją zrobić ;)