Zupa krem.

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11058
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Zupa krem.

Post autor: kasiawro » piątek 14 lut 2014, 00:18

Porową chętnie wypróbuję ale bez ziemniaków :)

Mam pytanie do bulionów robicie wywary z mięska, czy kostkę bierzecie?
Ja jeszcze pochwalę się zupą kremem z: cukinii, dyni, czosnkowej, szparagowej, cebulowej.
Planuję grzybową jeszcze zrobić.
Ten selerowy krem opisałam bo chyba mało kto coś takiego robił z selera a jest pycha.



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11156
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Zupa krem.

Post autor: Ania W » piątek 14 lut 2014, 00:22

Obawiam się, że porowa bez ziemniaków nie wyjdzie, bo same pory zupy nie zagęszczą...chyba, że ma być bardzo wodnista zupa a to już nie będzie krem.

Ja robię na kostce warzywnej...niestety nie chce mi się gotować wywaru warzywnego:/

co do selera to ostatnio znalazłam przepis na pasztet z selera i chcę wypróbować.


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Wilga
Posty: 1317
Rejestracja: czwartek 22 sty 2009, 18:01

Re: Zupa krem.

Post autor: Wilga » piątek 14 lut 2014, 00:34

Napisałam, ale wcięło posta ......
Czy robicie zupę pasternakową?
Do moich ulubionych zimowych należy gęsta kaszubska zupa - marchwianka, z czombrem, najlepiej na żeberkach :)



Awatar użytkownika
maciekczewa
Posty: 21
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 12:23
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Zupa krem.

Post autor: maciekczewa » środa 17 lut 2016, 23:37

Ja robię zupę dyniową w dwóch smakach jedna delikatna lekko słodka a druga pikantną z ostra papryczka imbirem albo z dodatkiem przypraw korzennych (taka o posmaku piernika) obje zupy podaje na jednym talerzu tak aby się nie zmieszały (maja identyczny kolor i konsystencję) na talerzu nie widać ze są dwie zupy. Niesamowite jest zaskoczenie gości jak się zorientują ze jedzą zupę o dwóch odmiennych smakach. Czasami podaję na jednym talerzu dwie a nawet trzy zupy kremy o rożnych smakach i kolorach (nie zamieszają się jeśli będą miały identyczna konsystencje i będą nalewane z dwóch garnuszków jednocześnie)



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11156
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Zupa krem.

Post autor: Ania W » środa 17 lut 2016, 23:43

super!
Ja kiedyś widziałam zupę krem dyniową i zielonego groszku na jednym talerzu - świetnie to wyglądało. :)


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11058
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Zupa krem.

Post autor: kasiawro » środa 17 lut 2016, 23:49

Kurcze, mi nawet przez myśl nie przeszło gotować dwie zupy na jedno danie - czasu w ciągu dnia za mało.
Wyglądać może super.



Awatar użytkownika
maciekczewa
Posty: 21
Rejestracja: poniedziałek 08 lut 2016, 12:23
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Zupa krem.

Post autor: maciekczewa » czwartek 18 lut 2016, 00:27

bez przesady czas zawsze się znajdzie przynajmniej na to co nam sprawia przyjemność i co nas relaksuje ( ja w kuchni odreagowuje i odpoczywam) a obiad z dwóch dani z deserem można zrobić nawet w 30 minut



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11058
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Zupa krem.

Post autor: kasiawro » czwartek 18 lut 2016, 00:33

maciekczewa pisze:bez przesady czas zawsze się znajdzie przynajmniej na to co nam sprawia przyjemność i co nas relaksuje ( ja w kuchni odreagowuje i odpoczywam) a obiad z dwóch dani z deserem można zrobić nawet w 30 minut
Gratuluję sprawności dla mnie to pół soboty zmarnowanej, więc wolę relaks w lesie lub górach :).



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11156
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Zupa krem.

Post autor: Ania W » czwartek 18 lut 2016, 08:54

Też sobie pomyślałam, że gotowanie jednej zupy a dwóch to w sumie tyle samo pracy - gotowanie symultaniczne :) Dla siebie może by mi się nawet nie chciało, ale dla gości pomysł bardzo fajny :)


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11058
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Zupa krem.

Post autor: kasiawro » czwartek 18 lut 2016, 09:35

Ta..., jeszcze wykombinuj tak, aby jedna i druga taką samą gęstość miała ... :niewka:
Pomyślałam sobie o mojej selerowej i pomidorowej :marzyc_2:
Dajecie wyzwania nie powiem ;).



ODPOWIEDZ