Na szybko , na zimno :)

Awatar użytkownika
trusiak
Posty: 413
Rejestracja: środa 05 maja 2010, 20:12
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Katowice, czasem Libiąż

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: trusiak » poniedziałek 09 sie 2010, 08:44

Och Basiu zamorduję... udało mi się schudnąć, a Ty mnie takimi pysznościami nakręcasz :)


Obrazek

Awatar użytkownika
BasiaM
Posty: 7923
Rejestracja: czwartek 30 kwie 2009, 09:54
Gadu-Gadu: 7355946

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: BasiaM » poniedziałek 09 sie 2010, 22:16

trusiak pisze:Och Basiu zamorduję... udało mi się schudnąć, a Ty mnie takimi pysznościami nakręcasz :)
aganowaczek pisze:Jadłam - potwierdzam - PYCHA :zgoda:
Co prawda nie robiłam tylko miałam podstawione pod nos :jezyk_3:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
qzia
Posty: 7171
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 10:09
Gadu-Gadu: 9909298
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: qzia » czwartek 20 cze 2013, 14:11

Mój chłodniczek jest najprostszy na świecie. Nawet takie kulinarne zero jak ja umie zrobić.
Kupujemy koncentrat buraczany. Taki w butelce. Lekko rozcieńczamy z niewielka ilością zimnej, przegotowanej wody. Do tego 2 x tyle kefirku lub zsiadłego mleka. Tak żeby było mocno różowe i smakowało nie tylko mlekiem. Jajko gotowane. Ogóreczek zielony i rzodkiewki w kostkę. Trochę szczypiorku i koperku. Dosolić i dopieprzyć do smaku. Zero kalorii. (no po za jajkiem :niewka: ) Można zjeść każdą ilość. Ja uwielbiam. :jezyk_3:



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11205
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: Ania W » czwartek 26 gru 2013, 10:45

Jestem zafascynowana ciastami bez pieczenia :) Może lepiej nazwać je deserami.
Dwie propozycje - sprawdzone i spotkały się z uznaniem ;)
No i szybkie :). Spody z pokruszonych ciastek ( najlepiej sprawdzają się Lu Digestive ale wypróbowałam też holenderskie Sanu - półwytrawne). Moje doświadczenie sugeruje, że najlepiej potraktować je malakserem - są wtedy dobrze pokruszone.
A poza tym można stosować dowolne wariacje na ten temat :)

1. Pychota by ketrin - ściągnęłam :cwaniak:
Ilości trochę na oko. ;)
Spód :
Pokruszone ciasteczka (w przypadku holenderskich dałam paczkę) połączyć z rozpuszczonym masłem (ok.70 dag...ja zawsze staram się ograniczać). Musi powstać dość jednolita masa. Wykładamy formę posmarowaną masłem i do lodówki.

Wierzch:
Warstwa masy kajmakowej - kupiona w puszce, lekko podgrzana, żeby łatwiej rozsmarować.
Warstwa orzechowa - siekam włoskie orzechy i posypuję kajmak.
Warstwa z bitej śmietany - minimalnie słodzę cukrem waniliowym

Posypuję gorzkim kakao.

Do lodówki. Gotowe!
Brzmi bardzo słodko ale jest naprawdę fajne. Ja dekoruję jeszcze płatkami z migdałów i używam jako mazurka wielkanocnego ;)


2. Tarta mokka
- też ściągnęłam...z internetu ;)

1. Spód - tym razem czekoladowy.
Można użyć czekoladowych ciastek Lu Digestive ale ponieważ ja się nie natknęłam wzięła opcję z holenderskimi Sanu i czekoladą.
Pokruszone ciasteczka połączyć z masłem, w którym rozpuszczamy 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady ( następnym razem spróbuję dodać tylko kakao). Na formę i do lodówki.

2. Masa
Ja zrobiłam z trzema (wcale nie płaskimi) łyżeczkami kawy rozpuszczalnej ( rozpuściłam w dwóch łyżkach wody). Pewnie dla dzieci można dodać mniej ale u mnie jedli tylko dorośli więc kawy wzięłam więcej.
W kąpieli wodnej rozpuszczamy dwie tabliczki białej czekolady (200g). Studzimy.
Do ubitej śmietany ( 400 ml ) dodajemy rozpuszczoną zimną kawę i krótko miksujemy. Czekoladę dodałam już mieszając ręcznie. Trzeba dość dokładnie i delikatnie wymieszać bo czekolada potem fajnie zetnie krem.

Masę wykładamy na spód i do lodówki. Najlepiej na kilka godzin albo na noc.
Ja podałam posypaną wiórkami czekoladowymi i z wisienkami z nalewki.

Jakieś dwa miliony kalorii ....ale dobre ;)


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
nulka
Posty: 3436
Rejestracja: środa 29 kwie 2009, 22:10

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: nulka » czwartek 26 gru 2013, 12:16

Potwierdzam ,robię i jeden i drugi pychota :) Do spodu daję wszystkie resztki ciastek na słodko jakie mam w domu (resztki andrutów też )



Awatar użytkownika
1e2w3a
Posty: 2064
Rejestracja: wtorek 28 wrz 2010, 21:07
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: MIĘDZYBÓRZ / WROCŁAW, Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: 1e2w3a » czwartek 26 gru 2013, 13:50

Sernik na zimno

Niby żadna rewelacja, standard, ale smakuje, swoje też robią niewielkie dodatki smakowe.

Ok. 1.2 kg sera białego zmielonego (ile kto chce razy), 3 surowe żółtka, ok. 1 szklanki cukru (ja daję trochę mniej), 2 małe op. cukru waniliowego, spora garść rodzynek uprzednio zalanych alkoholem (np. koniakiem, likierem, wódką smakową,………) i odstawionych do napęcznienia, 250 g masła, dwie białe czekolady, jedna ciemna (lub odwrotnie), trochę soku z cytryny, odrobina suszonej mięty, kilka łyżek mleka lub wody do rozpuszczenia czekolad, biszkopty lub herbatniki na spód.

Masło utrzeć z cukrem na pulchną masę, dodać żółtka i dalej ucierać, następnie, nie przerywając ucierania, po trochę sera białego, na końcu wrzucić odcedzone na sitku rodzynki i wszystko wymieszać łyżką.
Spód tortownicy wyłożyć herbatnikami/biszkoptami (w razie potrzeby połamać na mniejsze części tak, aby cały spód był nimi przykryty). Na to wyłożyć wcześniej przygotowaną masę serową i wyrównać wierzch łyżką.
Rozpuścić w garnuszkach obie czekolady z niewielką ilością mleka/wody. Do białej czekolady dodać trochę soku z cytryny, tak aby był wyczuwalny kwaskawy smak. Do ciemnej dodać odrobinę suszonej mięty (jak ktoś nie lubi smaku mięty może zastąpić ją czymś innym, np. powidłami wiśniowymi lub nic nie dodawać ) Białą czekoladą wysmarować równo całą powierzchnię sera, a z ciemnej zrobić jakiś wzorek, np. kratkę.
Załączniki
SAM_5101.JPG
SAM_5101.JPG (79.82 KiB) Przejrzano 2524 razy


SOKOŁÓWKA

Zapraszam na stronę o moich ogarach : http://www.mojeogary.ga

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3767
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: SARABANDA » czwartek 26 gru 2013, 13:58

E tam , słodkie banały. Wymyślcie przepis bez jajek i bez mleka ( śmietany, serwatki itd itp )


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11205
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: Ania W » czwartek 26 gru 2013, 14:15

SARABANDA pisze:E tam , słodkie banały. Wymyślcie przepis bez jajek i bez mleka ( śmietany, serwatki itd itp )
A dlaczego?
Skoro banały najlepsze :silacz:
Ja jadłam ostatnio ciasto wegańskie "ala piernik" także na pewno nie jest to kwestia wymyślania tylko pogrzebania w necie ;)


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3767
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: SARABANDA » czwartek 26 gru 2013, 14:47

Banały najlepsze ale nie dla każdego. Wymyślcie coś dla alergika. To jest dopiero wyzwanie.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
1e2w3a
Posty: 2064
Rejestracja: wtorek 28 wrz 2010, 21:07
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: MIĘDZYBÓRZ / WROCŁAW, Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Na szybko , na zimno :)

Post autor: 1e2w3a » czwartek 26 gru 2013, 15:12

Można lepiej poszperać w sieci, ja tak na szybko znalazłam takie coś
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 3hkiOBirqg


SOKOŁÓWKA

Zapraszam na stronę o moich ogarach : http://www.mojeogary.ga

ODPOWIEDZ