Teraz jest 19 sty 2018, o 10:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 10:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 11:38
Posty: 2870
Lokalizacja: Głogów/Serby
Zastanawiałam się czy powinnam zapytać o to w wątku "wychowanie" czy "zdrowie", ale aspekt zdrowotny tematu wydał mi się bardziej istotny niż złodziejstwo Calvadosa...
O tym, że Calvados złodziejem - recydywistą jest, powszechnie wiadomo... bo okazja czyni, a tych ci u nas dostatek... Oczywiście pracujemy nad tym codziennie i pewne postępy w tej materii osiągnęliśmy (za małe jeszcze, ale zdecydowanie idzie ku lepszemu).
Ale nie w tym rzecz... Chodzi o to, że Calvados upodobał sobie kradzieże cukierniczek... Wykorzystując okazję bierze w zęby całość wraz z zawartością i pędzi wylizywać na najbliższą kanapę. Co ciekawe, zanim weźmie cukierniczkę potrafi zdjąć i zdejmuje bez wielkiego hałasu (czyli nie zrzuca) pokrywkę!
Na szczęście nie robi tego tak cichutko, jakby zapewne sobie tego życzył albo jak mu się wydaje, więc zdobycz jest błyskawicznie odbierana... jedynie rozsypany czasem!... cukier zostaje do sprzątania. Dużo się psina zatem tego cukru najeść nie zdąży, ale zawsze coś liźnie...
Pytanie: czy takie wchłonięcie powiedzmy 1 łyżeczki cukru bardzo mu to zaszkodzi??? Dodam tylko, że do tej pory były trzy przypadki zwędzenia cukiernic - w odstępach kilkutygodniowych.
Może mu czegoś brakuje?

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 11:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4310
Lokalizacja: Bory Tucholskie
:D
Zaje...
Jeśłi w kilkutygodniowych odstępach to może skrętu kich nie dostanie ale robale lubią słodkie no i w nawyk mu wejdzie...Ja bym cukiernicę przeniosla na blat w kuchni albo przestała w ogóle słodzić. Dobra okazja do odwyku cukrowego :jezyk:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 11:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 11:38
Posty: 2870
Lokalizacja: Głogów/Serby
Ja nie słodzę, ale reszta rodziny, a przede wszystkim goście ;) i owszem :D Blat w kuchni nie jest dla Calvadosa przeszkodą, a stół jest i tak wyższy :mrgreen:

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 13:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2008, o 12:21
Posty: 4953
Lokalizacja: Leśniówka/Podkarpacie
Spróbuj do tej cukierniczki wsypać " na wabia" coś innego...np. ryż..surowy coś co nie ma smaku...kaszę albo coś w tym stylu

I tak przez kilka dni.....może mu się znudzi :lol:

_________________
http://weszynoska.blogspot.com
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 14:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2008, o 08:22
Posty: 1558
Lokalizacja: Włocławek
weszynoska napisał(a):
Spróbuj do tej cukierniczki wsypać " na wabia" coś innego...np. ryż..surowy coś co nie ma smaku...kaszę albo coś w tym stylu

I tak przez kilka dni.....może mu się znudzi :lol:


Proponuje lepiej paprykę, pieprz, sól, susz z cebuli ......... :gleba: ale by się zdziwił :tia: .

_________________
Amonowo pozdrawia leszek.piechocki@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 15:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 11:38
Posty: 2870
Lokalizacja: Głogów/Serby
weszynoska napisał(a):
Spróbuj do tej cukierniczki wsypać " na wabia" coś innego...np. ryż..surowy coś co nie ma smaku...kaszę albo coś w tym stylu

I tak przez kilka dni.....może mu się znudzi :lol:


Ja mogę wsypać i postawić... na wabia... zobaczymy kto pierwszy wsypie sobie do herbaty :D
A tak na poważnie, to kilka dni chyba nie załatwi sprawy (no chyba, że mu pod nosem perfidnie postawię...), bo on te naloty cukrowe ma (na szczęście)bardzo rzadko.
Ale spróbuję.

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 21:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 08:54
Posty: 7887
EiMI napisał(a):
... bo on te naloty cukrowe ma (na szczęście)bardzo rzadko.

Może mu brakuje czegoś w organiźmie to sobie chłopak radzi :mrgreen:
Uchaty ma takie napady na kawę z mlekiem ....
Jak od czasu do czasu liźnie sobie trochę cukru to nic mu nie będzie no chyba, że mu w nawyk wejdzie to wtedy cukiernicę stawiać na stole gdy goście przyjdą :mrgreen:

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 19 kwi 2011, o 21:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 11:38
Posty: 2870
Lokalizacja: Głogów/Serby
Goście mu nie przeszkadzają, a kawę Calv woli czarną :mrgreen:

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 06:11 
Od cukierniczki była moja Monia, jak miała tak ok 8 mc i rozrabiała. To było rozrabianie, rodzaj zabawy między nami, kto kogo przechytrzy. A cukier nigdy jej nie zaszkodził. Wchodziła w kuchni z kanapy na stół kuchenny i wilizywała cukiernicę. Wystarczyło odwrócić się plecami...Mam ten stół na oku jak gotuję, obierałam ziemniaki a ona uważała, że jestem do niej tyłem, więc nie widzę. Zaryzykowała łapy na stół i ryjek w cukiernicę. Kątem oka zobaczyłam i zrobiłam jej trzymanym w ręcę kartoflem po stole (z bryzgiem :lol: ) "grom z jasnego nieba". Pomogło!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Sentyment do cukierniczek...
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 07:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4310
Lokalizacja: Bory Tucholskie
:lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl