Czym karmić szczenię?

Awatar użytkownika
ZbyszekC
Posty: 2053
Rejestracja: piątek 13 mar 2009, 20:40

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: ZbyszekC » piątek 17 lut 2012, 21:47

Biorąc pod uwagę strefę kulturową w której wystepuje ogar od szczeniaka bym przyzwyczajał go do destylatów żytnio-ziemniaczanych. Jak mu się trafi polowanie na wschodzie lub północy Europy to może się okazać, że do picia jest tylko to co ma w manierce myśliwy. :psiako:
Woda jest wskazana w przypadku saluki, destylaty winogronowe u Jurków lub Makaronów a z innych produktów roślinnych w krajach anglo-saskich :strach_2:


"Moim prawdziwym obowiązkiem jest ocalić własne marzenia." - Arthur Schopenhauer

Awatar użytkownika
EiMI
Posty: 2870
Rejestracja: sobota 07 sie 2010, 12:38
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Serby

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: EiMI » piątek 17 lut 2012, 22:27

:gleba: :gleba: :gleba:
BasiaM pisze:
Ghost10 pisze:Wodę przegotowaną?
Wodę kranówę a na spacerach wodę z kałuży :mrgreen: byle nie z kałuż na parkingach gdzie auta :nunu:
I nie na polach w czasie oprysków :nunu:


Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Danuta
Posty: 2304
Rejestracja: czwartek 23 paź 2008, 14:00
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Dębica

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: Danuta » piątek 17 lut 2012, 22:51

ZbyszekC! Buahahaha! :gleba:

A tak poważnie - u nas woda jest mocno kamienista, osadowa a i stare rury stalowe i żeliwne pozostawiają wiele do życzenia więc nawet teraz Lokis często ma w misce wodę przegotowaną (najczęściej od TŻ-ta ;) ).
Ale na spacerach ani kałużówki w polach, ani wody z nienajczystszej Wisłoki mu nie zabraniam :mrgreen:

Zapomniałam napisać: Teraz, gdy mamy wiele śniegu Lokis najczęściej zamiast pić posila się śniegiem na spacerach :lol:


Danuta i Lokis

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Paulina_T
Posty: 452
Rejestracja: czwartek 20 sie 2015, 11:15
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: Paulina_T » środa 31 maja 2017, 08:08

Ja karmiłam 7 tygodniowego malucha 5 razy dziennie. 3 razy to - wg mnie - zdecydowanie za mało.


Hodowla Ogara Polskiego https://www.zsosnowejpolany.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
tel: 604 853 302

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6861
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: hania » środa 31 maja 2017, 14:59

5 razy to według mnie za dużo ;). 4 razy, albo 3 razy jeśli szczeniak dostaje coś dodatkowo - np w czasie treningu albo solidny gryzak.



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11164
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: Ania W » czwartek 01 cze 2017, 22:39

Jak dla mnie 7-tygodniowy szczeniak to jeszcze szczeniak "hodowlany" i moje dostawały 4 posiłki w tym wieku. 9-10 tygodniowe - trzy posiłki + "coś tam " ;) Usiłowałam sobie przypomnieć jak długo dawałam 3 razy dziennie ale nie mogę...dość długo :) Tylko to trzeba dopasować do tego jak się szczeniak rozwija, czy nie jest za gruby itp.


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6861
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: hania » piątek 02 cze 2017, 10:45

hania pisze: 3 razy jeśli szczeniak dostaje coś dodatkowo - np w czasie treningu albo solidny gryzak.
Żeby uściślić - chodzi mi o sytuację kiedy szczyl dostaje cały swój posiłek w czasie treningu albo np całe ucho wieprzowe, albo napchanego konga.



Awatar użytkownika
Eni
Posty: 392
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Czym karmić szczenię?

Post autor: Eni » niedziela 11 cze 2017, 19:29

Myślę, że szczenię warto karmić najlepiej, jak nas stać - to jest najważniejszy okres w jego życiu i warto dostarczyć mu dobrej jakości budulec.
Ze względu na alergię u mojej suni, my jesteśmy na naturalnej, surowej diecie (powszechnie zwanej BARF, ale bez nabiału, nie na samych gnatach etc. - na RAW z książki Izabeli Sekuły czy Małgosi Olejnik.

Ale jeśli już decydujecie się na żywienie przetworzone, to czytajcie skład. Wybierajcie karmy zawierające jak najwięcej mięsa, bez zbóż (one naprawdę potrafią mięsożercy narobić szkód w organizmie długotrwałym podawaniem, bo pies nie jest stworzony do pobierania energii z cukru), bez konserwantów. Z olejami rybnymi, nie roślinnymi (bo pies nie przetworzy lnu na kwasy omega).

I pamiętajcie, że dziś wszystko może uczulać lub być gorzej tolerowane, psa trzeba obserwować - kupę, stan sierści, wyczuwalność żeber, talię (tak, ogary też mają talię ;) ). Jak nasz piesek po super hiper premium karmie puszcza bąki niczym broń chemiczna i wydala maź, to mu ten cud nie służy (uwaga, część karm zawiera środki przeciwbiegunkowe i/lub uzależniające).

Pamiętajmy, że to, że producent napisze, że karma jest zbilansowana, najlepsza dla psa wcale nie oznacza, że tak jest, wg. prawa on ma tylko mniej więcej podać skład tej karmy i napisać, ile w niej jest białka, błonnika, itd.



ODPOWIEDZ