BARF

Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » wtorek 01 kwie 2014, 09:41

Ania W pisze:aaa...zastanawiałam się dlaczego kurzęce a nie kurze ;)
To maluśki kawałek jest .
Oj tam, lotka do lotki i będzie kokosza :gleba:
hania pisze:Jak napiszesz, że po 10 groszy to przestanę wchodzić na ogarkowo :cry: ;)
Lotki kurzęce są super karmą, choć indycze są jeszcze lepsze.
hania, tylko nie to :D Jak będą po 10gr to wproszę się kiedyś na kawę i zapłacę za nią lotkami :gleba:
kasiawro pisze:Marta, a może Ty wiesz jak szukać, a my nie... :mysl_1:
Kurcze ja nawet nie wiem do kogo z takim pytaniem gdzie, co za ile?
E, chyba nie, bo ja z natury gamoniowata trochę i mało zaradna :wstydek:

Naprawdę, gdybyście wszyscy byli troszkę bliżej, to bym wam barfowego nieba przychyliła, jak tylko bym mogła :D

To wychodzi tak przy okazji. Z wołowiną, no to jest parę km stąd ta ubojnia, pracowała tam kiedyś moja ciocia i to ją zagadnęłam i ona zadzwoniła do kogo trzeba. Teraz sami mnie informują, ze jest świeże mięso. Z tymi zakładami drobiowymi, to ostatnio na niedzielnym obiedzie był jakiś wuj mojego W., który od wielu lat dowozi pracowników do tych zakładów. I jak tak z głupia frant zapytałam, czy nie wie, czy tam nie mają mięska dla psów. No i wyszło, że mają, że ludzie workami biorą te lotki.


Obrazek

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11164
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: BARF

Post autor: Ania W » wtorek 01 kwie 2014, 09:56

Jednym słowem - w barfowaniu najważniejsza jest rodzina i rodzina rodziny :D


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6861
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: BARF

Post autor: hania » wtorek 01 kwie 2014, 10:42

Marta A pisze: hania, tylko nie to :D Jak będą po 10gr to wproszę się kiedyś na kawę i zapłacę za nią lotkami :gleba:
Na kawę to i bez lotek zapraszam :piwko:



Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » wtorek 01 kwie 2014, 10:58

Ania W pisze:Jednym słowem - w barfowaniu najważniejsza jest rodzina i rodzina rodziny :D
Kuurcze.. (nomen omen ;D) ... Rzeczywiście :mysl_1:


Obrazek

Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » środa 02 kwie 2014, 09:42

No, uwaga, wczoraj zapomniałam wyjąć mięso z zamrażarki i dziś Majorek ma koniec końcem tę przestraszną przerwę głodówkową... :strach_2:


Obrazek

Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » czwartek 03 kwie 2014, 09:33

Marta A pisze:No, uwaga, wczoraj zapomniałam wyjąć mięso z zamrażarki i dziś Majorek ma koniec końcem tę przestraszną przerwę głodówkową... :strach_2:
Przeżyliśmy, nic się nie działo, gdybym nie wiedziała to nawet nie zauważyłabym jakiejś różnicy w zachowaniu :silacz:


Obrazek

Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4417
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: BARF

Post autor: miszakai » czwartek 03 kwie 2014, 22:19

Rodzina rodziną ale jak jest podejrzenie Alzheimer'a to nie wiem jak z tymi głodówkami :strach_2: Biedny pies :)


Obrazek

Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » piątek 04 kwie 2014, 08:57

:D


Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysztof
Posty: 302
Rejestracja: czwartek 30 maja 2013, 08:54
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: BARF

Post autor: Krzysztof » piątek 04 kwie 2014, 17:47

Przeżył dzień bez michy?! Naprawdę? :strach_2:
:gleba: :gleba: :gleba:



Awatar użytkownika
Marta A
Posty: 966
Rejestracja: czwartek 16 maja 2013, 22:54
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Suwalszczyzna

Re: BARF

Post autor: Marta A » piątek 04 kwie 2014, 17:54

Krzysztof pisze:Przeżył dzień bez michy?! Naprawdę? :strach_2:
:gleba: :gleba: :gleba:
Oj, Krzychu, nie śmiej się! :D
No wiedziałam, że przeżyje, tylko nie wiedziałam czy ja wytrzymam z nim ten cały dzień :)


Obrazek

ODPOWIEDZ