Strona 1 z 10

BARF

: środa 21 paź 2009, 13:45
autor: Ania W
Z grubsza wiem o co chodzi ;)
Pewnie gdybym się zabrała za grzebanie w internecie to bym i wynalazła ale bardziej mnie interesuje wasze doświadczenie z tym sposobem żywienia.

Ja w przypadku Łozy łączę na razie suchą karmę z nabiałem (jogurt, biały ser, jaja), mięsem gotowanym (wołowe, drób), warzywami (surowe i gotowane: marchewka, buraki, jabłka, była i gruszka ;)). Łoza dostaje tez od czasu do czasu gicz cielęcą do gryzienia i kurze łapki.

W sumie najbardziej interesuje mnie część warzywno - owocowa.
Co można jeszcze dodać dla urozmaicenia?
Marchewka na razie jest nr 1 w tych dodatkach, może też dlatego , że bardzo ją lubi :)

(dla odmiany kot Bolek fanatycznie uwielbia brokuły i kalafiora ;) )

Zastanawiam się nad rybami...Jakie?

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 13:54
autor: hania
Ja byłam zachwycona i ciągle myślę jak do tego wrócić. Psy zresztą też ;).
U dorosłych stosowałam opcję 5 x w tygodniu kości, 1 x podroby, 1 x papka warzywno owocowa.
Zamiast kości czasem dawałam mięso - np okrawki wołowe, albo ryby - jakie się trafiły, zazwyczaj w całości.
Podroby - najróżniejsze - serca, wątroby żołądki drobiowe, wołowe. Bardzo lubią wołowe żołądki kupowałam na rynku niepocięte.
Papkę owocowo warzywną przygotowywałam na zapas i zamrażałam - wrzucałam tam prawie wszystko co miałam pod ręką. Przeważała marchewka i jabłka, ale był też kalafior, brokuł, dynia, cukinia. zawsze czosnek. Wrzucałam do blendera, papkowałam i do woreczków. Przed podaniem dodawałam olej, albo jogurt.

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 14:14
autor: Ania W
No właśnie gdzieś czytałam że warzywa powinny być rozdrobnione...
Mnie odcięli dojazd do bazarku - remont,, koszmarne objazdy :/

Czy to znaczy że jak dostawały produkty pochodzenia zwierzęcego to nie roślinnego?
Zamiast suchego czy "obok" ?

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 14:19
autor: hania
Zdecydowanie zamiast :). Jak barfowaliśmy to na całego.
Ja jestem z tej opcji barfu, gdzie rośliny i zwierzęta to osobne posiłki.

http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf_wiadomosci.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 15:56
autor: kasiawro
Jeśli chodzi o warzywa/owoce to nasze dostają dokładnie to co jest w zupach które są gotowane dla nas. Marchewka, pietruszka, seler uwielbiają, jak gotuje warzywa na sałatkę też zawsze gotuje więcej i psy dostają zamiast suchego warzywa. Czasami gotuję im drób więc w tym wszystkim też gotują się warzywa i zielenina (seler, pietruszka). Ekspyrementowałam z bobem, kalafiorem, cukinią i też jadły, ale obawiałam się wzdęć. Zagaj je dosłownie wszystko co mu się da i w każdej ilości jaką dostanie.
Owoce teraz jedzone to jabłko prawie codziennie, a gruszka, banan,winogrona raz/dwa w tygodniu. Tylko owoce traktuję jako dodatek między posiłkami (deser ;) )
Barf u nas się sprawdził jak był Turek i Zagaj wtedy dostawały specjalnego Barfa dla szczeniaków oczywiście oprócz tego nabiał, owoce, sucha karmę. Teraz jakoś Zagaj nie bardzo trawi Barfa więc wróciliśmy do suchej.

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 17:12
autor: nulka
Tylko tu chodzi o surowe ,Zojka zje a Łazik pluje wszystko co nie kości i mięso ,więc to dobry pomysł z blenderem
Dzisiaj dostały wątróbkę tylko gotowaną z indyka,ale spróbuję czy będą jadły surową
Zagaj je dosłownie wszystko co mu się da i w każdej ilości jaką dostanie
:happy3: to chyba rodzinne :D

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 18:33
autor: Sevenowa
Hm...zastanawiam sie własnie czy te Wasze psy nie jedza przypadkiem lepiej od Was ;-)
Zagaj je dosłownie wszystko co mu się da i w każdej ilości jaką dostanie
:happy3:

Sevek to samo,jak mu podsune pod nos zdziwiane to nie zje :shock:
Najlepiej jak by bylo troche w trawie..troche w piasku..i wszystko naraz. :strach_2:

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 19:17
autor: Ania W
kasiawro pisze:Jeśli chodzi o warzywa/owoce to nasze dostają dokładnie to co jest w zupach które są gotowane dla nas. .
No właśnie...tylko ja nie gotuję zup ;)
Poza tym właściwie myślałam o surowych warzywach przy okazji brafa...

Jeżeli chodzi o owoce to ja winogron unikam i zastanawiam się jak z cytrusami, bo teraz właściwie to zaczyna się sezon na te owoce...No i całoroczne jabłka oczywiście :)

kasiawro pisze:Barf u nas się sprawdził jak był Turek i Zagaj wtedy dostawały specjalnego Barfa dla szczeniaków oczywiście oprócz tego nabiał, owoce, sucha karmę..
A co to znaczy "specjalny Barf dla szczeniąt" ?
Gotowy?

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 20:01
autor: hania
nulka pisze:Tylko tu chodzi o surowe ,Zojka zje a Łazik pluje wszystko co nie kości i mięso ,więc to dobry pomysł z blenderem
Dzisiaj dostały wątróbkę tylko gotowaną z indyka,ale spróbuję czy będą jadły surową
Jak nie chcą warzyw to można zmiksować z wątróbką albo z tuńczykiem z puszki, albo z jogurtem.
Ja do warzyw dodawałam też jajko.

Re: BARF

: środa 21 paź 2009, 20:03
autor: hania
Ania W pisze:
kasiawro pisze:Barf u nas się sprawdził jak był Turek i Zagaj wtedy dostawały specjalnego Barfa dla szczeniaków oczywiście oprócz tego nabiał, owoce, sucha karmę..
A co to znaczy "specjalny Barf dla szczeniąt" ?
Gotowy?
Nie wiem czy Kasi o to chodzi, ale jest gotowy. Tyle, że to mielonka, więc nie spełnia wszystkich swoich funkcji - np nie czyści zębów i pies nie zaspokaja potrzeby żucia i gryzienia.