Teraz jest 19 cze 2018, o 00:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 10:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2008, o 07:37
Posty: 603
Lokalizacja: Oleśnica/d-śląskie
Burzę generalnie sucha karma w zęby kłuje :D
Mieszam jej, a to z gotowanym kurczakiem, a to z pasztetem, a to z łyżką oliwy itp.
I tu dwa pytania:
1) Na niektórych forach czytam wypowiedzi jakie to strasznie niezdrowe dla psa, mieszać karmę suchą z czymś mokrym (że zaparcia, biegunki, gazy, wrzody, raki i wszystkie plagi egipskie na psa spadną i wykończą). Jak to jest faktycznie?
2) Miałem okazję dodać do miski karmy suchej kilka łyżek Puriny Darling (puszkowa - marketowa). Jeszcze nigdy Burza tak długo nie wylizywała michy i tak szybko nie znikała karma. Zastanawiam się czy mogę to dodawać (bo wiadomo, rewelacja to to nie jest), zamiast innych rozmiękczaczy?

_________________
"Whoever loveth me, loveth my hound." - Thomas More


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 10:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 mar 2009, o 11:23
Posty: 443
Lokalizacja: Warszawa
U nas Mina dostaje karmę (Royala) z odrobiną białego sera, jogurtu,mleka, oliwy, itp. Ale nie dlatego, że nie lubi samej suchej , tylko dlatego że bardzo lubi nabiał. A jak dostaje samą suchą to znika tak samo szybko :D
Ostatnio odkryliśmy, że łatwiej jej się załatwaić (bo często ma zaparcia) jak jej na kolacje do karmy dokładamy garść suchej chappi.

_________________
Pozdrawiamy,
Basia i Zuzia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 11:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 10:44
Posty: 1894
Lokalizacja: Libiąż k/Chrzanowa
Na opakowaniu jakiejś karmy w puszcze (nie pamiętam nazwy) było napisane, że przy podawaniu z suchą karmą najlepiej dawać 50:50.

Moim zdaniem taka namoczona karma jest o wiele lepsza dla psa. Widzę po moim jak co jakiś czas dostaje suchą to nie dotknie, dopiero jak czymś ją zaleję, to jest dobra :jezyk_3:

Co do tych plag egipskich, to pewnie dotyczy wychuchanych piesków co co chwilę na coś choruje :tia: My mamy zdrowe, odporne psy, więc nie dajmy się zwariować ;)

_________________
Natalia i Nero


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 12:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4400
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Myślę, że to zależy od osobnika. Obserwować jak trawi takie mieszanki i jak jest ok. to czy to będzie 50:50 jest chyba ważne w kontekście zapewnienia niezbędnych składników odżywczych z karmy ale jak dodajemy do pełnej porcji karmy jakiś 10% bonusa to nic się nie stanie. Z kolei ważna jest kwestia przyzwyczajenia psa do tego, że coś oprócz karmy w misce jest. Też zalezy od egzemplarza. Dla Cygaro była kolosalna różnica między michą z samą karmą a michą z karmą i czymkolwiek - to mógł byc 1 kawałeczek kiełbasy, łyżeczka oliwy lub 1 kluska i wtedy znikało błyskawicznie :D Cyga pochłania suchą w...musze zmierzyc jej czas ale myślę, że nie przekracza 3 minut a z bonusami lub same bonusy połyka po prostu(muszę drobniej kroić/siekać, bo potem czasem jest zwrotka :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 12:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 08:54
Posty: 7911
wladekbud napisał(a):
Burzę generalnie sucha karma w zęby kłuje :D

Mądra psina :mrgreen: Ja też wolę kanapkę z szynką a nie suchą :jezyk_3:

Uchatkowi tylko na śniadanie daję suche.
Jeden kubek ( taki 250ml ) suchej karmy mieszam np.z surowym jajkiem albo śmietaną albo białym serem.
Póki co plaga egipska na nas nie spadła :gleba:


Tylko na spacerach mojemu psu smakuje suche w czystej postaci bez dodatków :lol:
Wtedy przy kieszeni mam uwieszone wszystkie spacerujące z nami psy :mrgreen:

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 12:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2009, o 21:10
Posty: 3432
No nie :mysl_1: wy tu o takich frykasach

Cytuj:
Jeden kubek ( taki 250ml ) suchej karmy mieszam np.z surowym jajkiem albo śmietaną albo białym serem


a my na odchudzaniu :jezyk_3: ,a na serio to mysle Basiu ,że śmietana jest zbyt ciezko strawna ,ją bym sobie darowała ,natomiast w dobrych czasach też był serek biały ew. jajko i ku przestrodze dla innych teraz dietka :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 13:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 08:54
Posty: 7911
nulka napisał(a):
Cytuj:
Jeden kubek ( taki 250ml ) suchej karmy mieszam np.z surowym jajkiem albo śmietaną albo białym serem

,a na serio to mysle Basiu ,że śmietana jest zbyt ciezko strawna ,ją bym sobie darowała

śmietanę daję baaaardzo rzadko. Jak już to małą łyżeczkę, żeby Uchaty tylko liznął ;)
Teraz polewam tranem albo jajo surowe albo jogurt :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 21:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:07
Posty: 537
A moje śmigają śmietanę co 2 dni po ćwierć litra :) nie zauważyłam problemów... Ale ja na barfie jadę.

Jednak bym tej śmietany nie demonizowała, jak pies zdrowy i młody to mu nie zaszkodzi :silacz:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 28 kwi 2010, o 09:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 07:23
Posty: 6809
We wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Namaczanie karmy.
PostNapisane: 28 kwi 2010, o 10:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 10:44
Posty: 1894
Lokalizacja: Libiąż k/Chrzanowa
Wiem że należy karmę namaczać w wodzie w 3 przypadkach:
- szczeniaki i psy b.młode, by się nie przeżarły
- psy stare ze zniszczonymi zębami
- psy po problemach żołądkowych, by je nieświadomie nawadniać

Gdy ja daję suchą karmę Nerowi, to oczywiście musi być czymś 'zabarwiona', bo inaczej nie ruszy :wow_3: (mam chyba jakiegoś dziwnego ogara, bo potrafi nie jeść przez jeden dzień, jeśli dostaje suchą karmę :arrow: próbowałam już z wieloma rodzajami :? ). Biorę z mięsnego kiełbasę dla psów, rozdrabniam ją, zalewam wodą, a później to wszystko wlewam do karmy. Wtedy pies je i jest szczęśliwy :happy3:

_________________
Natalia i Nero


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl