Teraz jest 17 gru 2017, o 16:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3439 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 337, 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 9 paź 2017, o 10:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 576
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Zagaj to ma dobrze. Jak w haremie :gleba:

_________________
MOJA PASJA, MOJA MIŁOŚĆ, MÓJ "KONIK"- MÓJ PIES!!
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 9 paź 2017, o 21:32 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10469
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
musia napisał(a):
Może Tarnawa Niżna w Bieszczadach?? Tam juz tylko stajnia hucułòw i Kościół. A granica z Ukrainą 50 metrów dalej. Polecam, sama dzicz :marzyc_2:

No ja górki jak najbardziej, tylko tam z psami nie wolno po parku :(. Będąc w okolicy celowo zajadę, bo w Tarnawie nie byłam.
ania N napisał(a):

Ostatnio zwiedzaliśmy też Zamość - znowu tymi samymi ścieżkami chodzimy :)

Zamość jest fajny :zgoda: .
qzia napisał(a):
To moje ukochane Kaszuby tak w tym roku doświadczone przez huragan. :

No właśnie tam nie poczuliśmy klimatu, być może nie trafiliśmy tam gdzie należy. Gdzie konkretnie szukać Ciebie Qzia kiedyś na tych Kaszubach ;) ?
BACHMATsforanemroda napisał(a):
Zagaj to ma dobrze. Jak w haremie :gleba:

Tak jakoś mu się trafiło. Cykada była cieczkująca i zakładałam, że zdecydowanie gorsze histeryzowanie. W ciągu dnia sporo siedział w lesie, potem jeszcze przeganianie chłopaków Cykady i pilnowanie reszty dam - dlatego chłopak padał na pysk chwilami. Nie zmienia to faktu, że miał chyba faktycznie tydzień w raju :cwaniak: .

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 10 paź 2017, o 11:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lis 2008, o 09:09
Posty: 6779
Lokalizacja: Garwolin
Od kilku lat jeżdżę do Swornychgaci ale najfajniej jest nad Jeziorem Płociowym. Malutkie, w środku lasu. Trzeba u pana leśniczego opłacić pobyt i z namiotem się rozbijasz tuż przy jeziorku. Znajomi od lat z przyczepą jeżdżą :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 10 paź 2017, o 17:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2009, o 21:10
Posty: 3424
Zadziało się na blogu!Dzięki Kasiu za relacje z Bolesławca :) Uwielbiam niebieskie :) i może dobrze ,ze mieszkam przy drugiej granicy ;)
Ale kusi !

Skąd wy macie tyle czasu ? Ja w zupełnie innej przestrzeni :mysl_1: W Białowieży z dziesięć lat nie byłam ,ale te klimaty są mi bliskie :)
Pozdrawiam z naszą całą czwórkową ferajną !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 12 paź 2017, o 07:37 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10469
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
nulka napisał(a):
Dzięki Kasiu za relacje z Bolesławca :) Uwielbiam niebieskie :)


Pamiętam, że zbierasz niebieskie ;) .

nulka napisał(a):

Skąd wy macie tyle czasu ? Ja w zupełnie innej przestrzeni :mysl_1: W Białowieży z dziesięć lat nie byłam ,ale te klimaty są mi bliskie :)
Pozdrawiam z naszą całą czwórkową ferajną !

Staramy się nie marnować urlopu na siedzenie w domu :mrgreen: . Choć ostatnio jesteśmy w niedoczasie w zaległościach ;).
Pozdrawiamy Was również :hi_1: !!!

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 14 paź 2017, o 16:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lip 2016, o 20:10
Posty: 138
No niby fajnie jak w haremie 4 ogarzyce, ale miejsce na łóżku zajęte i Pan Zagaj gdzie śpi - na podłodze, wystarczy, że jedna ma te dni a już facet po lesie musi cały dzień latać - nawet do okna mu się wpychają, ciężko musi odpoczywać cały rok na takie wakacje :uff:
To oczywiście nieco przerysowanie z powodu zazdrości :jezyk_3: my już zdążyliśmy zapomnieć o naszych wakacjach co oznacza, że czas je powtórzyć ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 19 paź 2017, o 21:02 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10469
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
MILAN napisał(a):
No niby fajnie jak w haremie 4 ogarzyce, ale miejsce na łóżku zajęte i Pan Zagaj gdzie śpi - na podłodze,

Chciałam tylko sprostować, że Zagaj całe swoje dotychczasowe życie nie wie co to znaczy spać na łóżku :silacz: .

W sobotę poszliśmy na naszą ulubioną Borówkową Górę. Pogoda była cudowna, kolory jak w bajce, a grzybów nigdy nie widziałam takiej ilości i to nie schodząc ze szlaku :zdziw_5: :wow_3: .
Postanowiliśmy ich nie zbierać idąc bo nie było do czego. Wszystko zostało w aucie (w sezonie grzybowym zawsze jeździ kosz + szmacianka) . W drodze powrotnej wykombinowałam wielki worek, zbieraliśmy do worka, jak worek zaczął już się rwać pod naporem grzybów, włożyliśmy to wszystko do związanej bluzy i dalej dokładaliśmy kilogramy grzybów :mrgreen:. Potem była przepychanka kto te grzyby dostanie i będzie walczył pól nocy. Najłatwiej obstawić tych co są nie obecni :D . Dostaliśmy tylko info, że grzyby były bardzo zdrowe i czyste :uff: .
W niedzielę byliśmy na polowaniu. W tym roku to nasze pierwsze zbiorowe łowy, wcześniej były inne ważne wydarzenia ;). Były trzy mioty w takich naszych wielkich ugorach. Przez trzy lata 150 hektarów nie było zasiewane. Wokół jest masę różnych pól uprawnych ( szparagi, kapusta, kukurydza, zboża, buraki) oraz ciek wodny 200 metrów od ugorów. Zawsze sobie myślę patrząc na taki RAJ, że jakbym była dzikiem nigdzie indziej bym nie zamieszkała do momentu eksmisji ;). W pierwszym miocie dzików było tyle, że kompletnie nic sobie nie robiły z psów i ludzi. Przesuwały się jak wagon tylko w prawo i lewo. Tylko dwóch śmiałków wyskoczyło, jeden nawet na mnie ( zazwyczaj zwierzyna mnie omija na zbiorówkach ;)), lecz zanim się złożyłam to widziałam tylko szynkę w lunecie. W drugim miocie już było sporo jeleni i dzików. Nasz pańciu to zawsze ma zwierza na stanowisku, więc tym razem miał trzy watahy. Oddał 5 strzałów. Słyszałam pierwszy strzał i zastanawiałam się tylko czy to jego, bo na mój bardzo słaby słuch i marne doświadczenie - kula była przyjęta. Piszę sms do Tomka, potwierdza swój strzał. Kolejne 2 to pudła i 4 strzał dzik padł w ogniu, ostatni też pudło. Sprawdzamy ten pierwszy strzał z posokowcem. Pies pracujący sporo w łowisku, nie szkolony, ale pracujący na zasadzie "swojego instynktu" i porozumienia ze swoim Panem ;) . Pies idzie, po ok. 7 minutach wraca. Wnioski - nic nie ma. Idziemy na trzeci miot. Zbiórka, zakończenie polowania. Na pokocie jeden dzik, strzelony przez Tomka, nie wiem czy to pocieszające, ale strzały kolegów to też pudła :zly1: . Żegnając się po polowaniu cały czas mnie męczył ten strzał, który uważałam za przyjęty. Jeszcze szukałam tego potwierdzenia u kolegi, który bardzo dużo poluje i ma spore doświadczenie, stał stanowisko obok mnie, też twierdzi podobnie jak ja. Zgłaszam Łowczemu, że sprawdzamy to raz jeszcze ze swoim psem. Wracamy z Zagajem. Zagaj po załatwieniu swoich najpilniejszych potrzeb :mrgreen: wchodzi w miejsce gdzie ten dzik uszedł. Puszczamy Zagaja bez otoku, jest tam bardziej gęsto niż w kukurydzy, Tomka w tym nie widać zupełnie. Ja czekam z bronią na przekosie, Tomo powoli rusza za Zagajem, kierując się tylko na słuch gdzie szeleszczą suche nawłocie, pokrzywy i ogromne trawy. Słyszę głoszenie Zajo, dziki na bank. Tylko czy to żywe, czy nie...? Tomo dzwoni, choć bo Zagaj stoi i głosi nic się nie rusza, ale ja też mało widzę. Pomyślałam, że ja ze swoim wzrostem to może więcej zobaczę od dołu ;). Idę choć już nie słyszę Zagaja, więc kiepsko bo za bardzo nawet nie wiem gdzie iść. Za moment kolejny telefon od Tomka - leży dzik! 400 metrów od strzału!!!
Strzał był mocno spóźniony.
Opisałam to, nie dla chwalenia się Zagajem. Wiem, że Ci którzy poznali go w łowisku wiedzą, że ma olbrzymią pasję. Opisałam to, aby uświadomić (być może to nie tylko dla mnie i Tomka nauczka), że jeśli ma się jakąś wątpliwość, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać. Jak przypomnę sobie jaką minę miał Tomek i Łowczy słysząc, że ja jeszcze raz przyjadę z Zagajem.
Warto było, pies spełniony i szczęśliwy. Tomek nabrał takiej siły aby tego dzika wyciągnąć z gęstwiny i dociągnąć do auta :D . Koło bogatsze, a ja spełniona etycznie i psio :piwko: .


Załączniki:
Komentarz: Piątkowe zbiory.
IMG_5296.jpg
IMG_5296.jpg [ 171.12 KiB | Przeglądane 5 razy ]
Komentarz: Sobota w górach.
IMG_5301.jpg
IMG_5301.jpg [ 198.71 KiB | Przeglądane 3 razy ]
Komentarz: Żółto mi.
IMG_5305.jpg
IMG_5305.jpg [ 331.35 KiB | Przeglądane 280 razy ]
Komentarz: Żółto nam.
IMG_5306 (2).jpg
IMG_5306 (2).jpg [ 257.15 KiB | Przeglądane 280 razy ]
Komentarz: Takie też były po drodze.
IMG_5308.jpg
IMG_5308.jpg [ 303.68 KiB | Przeglądane 3 razy ]
Komentarz: Boruvkova hora z wieżą na szczycie.
IMG_5310.jpg
IMG_5310.jpg [ 128.83 KiB | Przeglądane 279 razy ]
Komentarz: Babie lato na polowaniu.
IMG_5322.jpg
IMG_5322.jpg [ 214.92 KiB | Przeglądane 280 razy ]
Komentarz: Szczęśliwy pies.
IMG_532188.jpg
IMG_532188.jpg [ 340.97 KiB | Przeglądane 5 razy ]

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 20 paź 2017, o 06:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 maja 2016, o 11:47
Posty: 1047
Lokalizacja: pod Częstochową
Szczegółowy opis. Gratulacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 20 paź 2017, o 07:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 576
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Dzielny pies! Gratulacje! :piwko:

_________________
MOJA PASJA, MOJA MIŁOŚĆ, MÓJ "KONIK"- MÓJ PIES!!
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pasja/Rewia Nadbużańskie Granie i Tomkowy Zagaj
PostNapisane: 20 paź 2017, o 11:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 19:12
Posty: 3488
Lokalizacja: Błonie
Wow!!! Tylko taki komentarz przychodzi mi do głowy :D

_________________
Byleby w sercu ciągle maj!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3439 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 337, 338, 339, 340, 341, 342, 343, 344  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl