Bachmat i Lorna

Awatar użytkownika
Elas
Posty: 168
Rejestracja: czwartek 15 paź 2015, 19:11
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: Elas » poniedziałek 23 paź 2017, 21:19

Poszukaj myśliwego w okolicy na Hubertusach. Ja pytałam i mam już "swojego" myśliwego :).


Zapraszamy: http://www.hodowlalesioki.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
BACHMATsforanemroda
Posty: 757
Rejestracja: niedziela 01 lis 2015, 17:35
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Kontakt:

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: BACHMATsforanemroda » niedziela 29 paź 2017, 16:44

Mamy to! Piękna, wielka skóra gotowa na ścieżkę i włóczkę :D Plany nam się trochę pokrzyżowały, ale nic. Nie dziś to jutro będziemy latać po lesie. :happy3: :happy3: :happy3:
Bachmat mi go tak oszczekał, że aż łza się w oku zakręciła. :wstydek: Za to Lorna zamiast zajmować się dzikiem za wszelką cenę chciała pogonić Baśka od łupu i mieć go dla siebie. :gleba: Mały szarlatan kochany.


hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
ania N
Posty: 4993
Rejestracja: piątek 03 kwie 2009, 18:43
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Nasiłów /Puławy

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: ania N » niedziela 29 paź 2017, 18:26

Świeża ta skóra? Jak tak to dobrze ją przechować w zamrażarce ( jak się ma dużą oczywiście) do czasu wyklarowania pogody ;)
Trzymamy kciuki za plany ścieżkowe. :)


„Jak ktoś chce coś robić to szuka sposobu, jak ktoś nie chce nic robić to szuka powodu."

https://www.facebook.com/HodowlaOgaraWislanaOsada/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
BACHMATsforanemroda
Posty: 757
Rejestracja: niedziela 01 lis 2015, 17:35
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Kontakt:

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: BACHMATsforanemroda » niedziela 29 paź 2017, 18:35

świeżutka, wczoraj upolowana. Zamrażarkę mam, będzie nawet za duża. Tylko się zastanawiam czy zamrozić w jednym kawałku i czy można ją kilka razy zamrażać i odmrażać? Czy po jednym rozmrożeniu będzie, aż się zepsuje i do wyrzucenia?
Dzięki za kciuki. Jestem ciekawa jak Lorna sobie poradzi. :) Basiek już tropił kilka razy.


hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
ania N
Posty: 4993
Rejestracja: piątek 03 kwie 2009, 18:43
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Nasiłów /Puławy

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: ania N » niedziela 29 paź 2017, 19:12

To zależy czy chcesz ją ułożyć na końcu jako sylwetkę dzika czy tylko zależy ci na włóczkach i samym tropieniu. Jak jest zimno to ze 2 - 3 razy przynajmniej możesz zamrozić i rozmrozić. My tak robiliśmy. A potem ew. pociąć. ;)


„Jak ktoś chce coś robić to szuka sposobu, jak ktoś nie chce nic robić to szuka powodu."

https://www.facebook.com/HodowlaOgaraWislanaOsada/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
BACHMATsforanemroda
Posty: 757
Rejestracja: niedziela 01 lis 2015, 17:35
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Kontakt:

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: BACHMATsforanemroda » niedziela 29 paź 2017, 19:28

Ok, dobry pomysł. Tak zrobię. Dzięki :szacun_1:


hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11164
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: Ania W » niedziela 29 paź 2017, 20:27

A ja nie wiem czy bym nie rozważyła opcji mocnego zasolenia - teraz już niższe temperatury, jak ją zostawicie w suchym zimnym miejscu będzie służyła całą zimę. Moja kiedyś tak zabezpieczona caluśką zimę na tarasie w worku foliowym przetrwała (a nie była pod dachem).
Nie wiem w jakim jest stanie(jak zdjęta) ale można trochę ją oczyścić od spodu, i rozłożoną mocno zasypać solą (od "mięsnej" strony oczywiście ;) ). Soli trzeba naprawdę dużo. Można trochę ją wetrzeć. Potem można zawinąć i wrzucić w worek. Teraz też mam na działce taką soloną skórę już ze dwa miesiące (jak nie lepiej) i w ogóle nie czuć. Oczywiście może być różnie ale temperatura sprzyja takiemu przechowywaniu skóry.
Ewentualnie odciąć jakieś 2-3 nieduże kawałki na włóczki.


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
ania N
Posty: 4993
Rejestracja: piątek 03 kwie 2009, 18:43
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Nasiłów /Puławy

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: ania N » niedziela 29 paź 2017, 22:14

My podjęliśmy kiedyś próbę zasolenia. To co wyszło było zdecydowanie nie do użytku :zly1:
więc od tej pory jesteśmy zwolennikami mrożenia ;), szybko i bardziej atrakcyjna dla psów ale oczywiście mniej razy można użyć. ;)


„Jak ktoś chce coś robić to szuka sposobu, jak ktoś nie chce nic robić to szuka powodu."

https://www.facebook.com/HodowlaOgaraWislanaOsada/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6861
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: hania » poniedziałek 30 paź 2017, 18:33

Ja solę i później suszę. Ostatnio znalazłam taką zasoloną ze trzy lata temu. Bardzo fajnie wytrzymała.



Awatar użytkownika
BACHMATsforanemroda
Posty: 757
Rejestracja: niedziela 01 lis 2015, 17:35
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Kontakt:

Re: Bachmat i Lorna

Post autor: BACHMATsforanemroda » niedziela 05 lis 2017, 20:35

Zamroziłam skórę i nawet nie zdążyłam zrobić włóczki. Poczekam na farbę i zacznę od ścieżki. We wtorek ruszamy na Niemcy. Na GWS jeden dorosły pies, jedna sunia w młodzieży i jedna suczka dorosła. Wstępnie każdy wraca z tytułem. Zobaczymy jak to będzie.


hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ