OgarMania

Awatar użytkownika
Ogarmania
Posty: 28
Rejestracja: sobota 26 sty 2019, 00:33

OgarMania

Post autor: Ogarmania » niedziela 27 sty 2019, 19:24

Cześć, zachęcamy Was do polubienia naszego fanpage'a OgarMania DogTrekking :wstydek: . Dzielimy się tam trasami, noclegami, relacjami z dogtrekkingu i z psich wydarzeń :psiako: , opisujemy miejsca które można zwiedzać z psami i piszemy o wszystkim co związane z rasą ogarów polskich. Ponieważ wrzucamy tam raczej sporo materiałów, będziemy tutaj dodawać zajawki i najciekawsze materiały.

Na początek może zaciekawi Was zajawka z Wielkiej Sowy? Wieczorem wrzucimy relację zdjęciową i opis dzisiejszej trasy. Generalnie, mnóstwo śniegu, dawno nie mieliśmy takiej radochy na wyprawie :happy3: .




Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11710
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: OgarMania

Post autor: kasiawro » niedziela 27 sty 2019, 21:23

Brawo Wy!!!
Robicie Koronę Sudetów wersja pełna czy tylko polskie szczyty?
Nam kilku brakuje poza granicami kraju i u nas Ślęży ;). Chyba że zaczniemy od nowa z młodą ogarką :mysl_1: ?



Awatar użytkownika
Ogarmania
Posty: 28
Rejestracja: sobota 26 sty 2019, 00:33

Re: OgarMania

Post autor: Ogarmania » niedziela 27 sty 2019, 21:30

Wersja pełna, jesteśmy też zapisani do klub zdobywców korony gór polski ale jak wiadomo nie do zdobycia z psem :niewka: . Jak coś to wołajcie :), można zaliczyć coś wspólnie.



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11710
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: OgarMania

Post autor: kasiawro » niedziela 27 sty 2019, 21:38

My nigdzie nie zapisani, żadnych pieczątek nie zbieramy i odznak ;). Chodzimy bo lubimy bardzo i psy też. Tak teraz zastanawiam się, że ogary z nami były wszędzie poza: Rysami, Babią, Tarnica, Mogielica, Wysoka i Biskupia Kopa ;).
Jeszcze mamy nie tkniętą Łysicę, ale ten region bojkotujemy bo na nocleg nie chcieli nas nigdzie z psami :zdziw_4:
Też dawajcie znać, może się uda wspólnie gdzieś wybrać!!!
Zapraszamy też na Niemczańskie Wzgórza :) .
My za dwa/trzy tygodnie planujemy Śnieżne Kotły. Teraz staram się być 2 razy w tygodniu na biegówkach w Górach Sowich.



Awatar użytkownika
Ogarmania
Posty: 28
Rejestracja: sobota 26 sty 2019, 00:33

Re: OgarMania

Post autor: Ogarmania » niedziela 27 sty 2019, 21:47

Dzisiejszy wypad na Wielką Sowę został sprowokowany nowym celem, jaki sobie postawiliśmy, tj. zdobycie odznaki korony Sudetów, oczywiście z naszym ogarem. Aby zdobyć odznakę KORONY SUDETÓW, należy wejść na najwyższe szczyty 22 pasm w Sudetach, na większość z nich już wchodziliśmy, ale nie zawsze z psem. Zresztą lubimy wchodzić na zdobyte już szczyty, innymi szlakami lub o innych porach roku. Podsumowując, uwielbiamy góry, więc z przyjemnością zaczniemy od nowa!

Startowaliśmy w Sokolcu, w planach było rozpoczęcie wejścia na szczyt zielonym szlakiem, problem jednak w tym, że rano był całkowicie zasypany, przez co nawet go nie zlokalizowaliśmy. Nastąpiła szybka weryfikacja planów i ruszyliśmy w stronę przełęczy Sokola, stamtąd dobrze przetartym czerwonym szlakiem na szczyt Wielkiej Sowy. Wróciliśmy przez Kozie Siodło do Schroniska Sowa, gdzie stwierdziliśmy że mamy spore rezerwy sił, więc zdecydowaliśmy się na przetarcie zielonego szlaku do Sokolca, jak było? Dużo śniegu ❄ i radochy,

https://www.endomondo.com/users/3865586 ... 1259918167
https://mapa-turystyczna.pl/track/a3fdc ... 9c175b19a7

Więcej zdjęć na FB Fanpage Ogarmania Dogtrekking
Załączniki
1.png
2.png
4.png
3.png



Awatar użytkownika
Ogarmania
Posty: 28
Rejestracja: sobota 26 sty 2019, 00:33

Re: OgarMania

Post autor: Ogarmania » niedziela 27 sty 2019, 21:49

Śnieżne Kotły uwielbiamy, chętnie się wybierzemy! będziemy się kontaktować.



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11710
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: OgarMania

Post autor: kasiawro » niedziela 27 sty 2019, 23:45

no to czekamy na info od Was lub od nas :)
Zima w górach bajkowa potwierdzamy :)



Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4593
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: OgarMania

Post autor: miszakai » poniedziałek 28 sty 2019, 10:25

Super 😍 A z jakim ogarem wędrujecie? 😊


Obrazek

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11710
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: OgarMania

Post autor: kasiawro » poniedziałek 28 sty 2019, 10:28

miszakai pisze:
poniedziałek 28 sty 2019, 10:25
Super 😍 A z jakim ogarem wędrujecie? 😊
viewtopic.php?f=4&t=3540



Awatar użytkownika
Ogarmania
Posty: 28
Rejestracja: sobota 26 sty 2019, 00:33

Re: OgarMania

Post autor: Ogarmania » niedziela 03 lut 2019, 12:34

Nasza relacja + filmik z dogtrekking'u Run4Dog w Złotym Stoku
Post na FB Ogarmania DOgtrekking




A więc tak rozpoczął się nasz sezon dogtrekkingu w 2019 :psiako: . I już na samym początku roku musimy przyznać, że organizatorzy z Run4Gold pozytywnie zaskoczyli nas oryginalną formułą zawodów: rywalizacja po z mroku, trasa przebiegająca przez kopalnię złota, niebanalne zadania na punktach kontrolnych, do tego dorzuca się pogoda, serwując nam lodowo-błotne warunki. Super, ale po kolei.

Startowaliśmy w kategorii "W Góry" , która najbardziej miała przypominać klasyczny dogtrekking, jednak trzeba tutaj zaznaczyć, że różniło się to od formuły, którą znamy przez lotne starty i brak mapek. Nie znamy powodów, dla których zrezygnowano z mapek, szkoda, bo naszym zdaniem orientacja w terenie jest kluczowa w dogtrekkingu, potrafi sporo namieszać w klasyfikacji i przede wszystkim daje dużo frajdy. Dlatego liczymy, że w kolejnych edycjach mapki jednak wrócą :).

Celowo rozpoczęliśmy trasę jako jedna z ostatnich drużyn, znamy te ścieżki jak własną kieszeń, więc naszym zamiarem było pokonanie szlaków po zmroku. Początek rywalizacji przebiegał przez Kopalnia Złota w Złotym Stoku i był to najbardziej klimatyczny odcinek, jaki mieliśmy przyjemność pokonać na różnych zawodach. Wąskie korytarze, schody i gdzieś w tle znany wodospad, super sprawa!

Dalej, zielony szlakiem ruszamy w góry, gdzie zaczyna się prawdziwe lodowisko, w pewnym momencie przestajemy ryzykować i zakładamy raczki. Na punktach kontrolnych urozmaicone zadania, zagadki, sporo liczenia czy konieczność wdrapywania się na wyższe punkty. Gratulujemy kreatywności, zadania namieszały w klasyfikacji.

Meta znajdowała się przy znanym pensjonacie Złoty Jar, gdzie organizatorzy przygotowali ognisko i posiłki regeneracyjne. Sporo znajomych nam twarzy i znowu Przytul Pyska :).

Run4Dog był biegiem kameralnym i trochę szkoda, bo tak dużo włożonej pracy w organizację, zasługuje na większą grupę odbiorców, ale powoli, małymi kroczkami...po tym, co widzieliśmy, jesteśmy pewni, że kolejne edycje będą cieszyć się dużo większą popularnością. My będziemy na pewno!

Zachęcamy do obejrzenia filmu!



ODPOWIEDZ