Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4417
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: miszakai » niedziela 31 maja 2015, 21:21

Nie wiem czy zuch czy pierdoła ale to mi trochę ułatwia życie, bo zwierzyny pełno dookoła :roll:


Obrazek

Awatar użytkownika
BasiaM
Posty: 7919
Rejestracja: czwartek 30 kwie 2009, 09:54
Gadu-Gadu: 7355946

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: BasiaM » poniedziałek 01 cze 2015, 00:19

Prawda jest taka, że my ludzie wchodzimy do domu zwierząt - do lasu, na łąki ...
To co się dziwić, że one wychodzą między nas :niewka:
My pod oknami mamy zające i dziki, w lesie pełno saren, jeleni ...
Też chodzimy na linkach i zawsze mam oczy dookoła głowy ;)


Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4417
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: miszakai » poniedziałek 01 cze 2015, 10:23

Cyga goni wiewiórki:) Uciekają na drzewo i wtedy idzie gon w pion:) i zawodzenie, że nie umiem się wspinać, choć próbuję czasami :tia: Ja mówię wtedy - zostaw wiewióreczkę i zostawia:)


Obrazek

Awatar użytkownika
BasiaM
Posty: 7919
Rejestracja: czwartek 30 kwie 2009, 09:54
Gadu-Gadu: 7355946

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: BasiaM » poniedziałek 01 cze 2015, 10:51

miszakai pisze:Cyga goni wiewiórki:) Uciekają na drzewo i wtedy idzie gon w pion:) i zawodzenie, że nie umiem się wspinać, choć próbuję czasami :tia: Ja mówię wtedy - zostaw wiewióreczkę i zostawia:)
boszzzzzzzzzzz, Coda ma tak samo :roll:
Jak widzi wiewiórę to dostaje kociokwiku :D
Goni też koty ... raz z rozpędu ( miała chyba na liczniku 200/h :strach_2: ) skoczyła za kotem na drzewo ... w pięć osób ją ściągaliśmy :gleba:
Kot został na czubku drzewa do końca grillowej imprezy na ogrodzie :gleba:


Obrazek

Obrazek

nanatalkag
Posty: 6
Rejestracja: wtorek 11 lip 2017, 12:54

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: nanatalkag » środa 14 mar 2018, 10:50

To i ja mam pytanie :)

Jak się zdarzyło, że pobiegnie za zwierzyną to stoimy i go wołamy czy czekamy w ciszy?

Używamy gwizdka do przywołania i właściwie to zawsze mam dylemat jak Sas się oddali. Zazwyczaj cały czas go wołam... na szczęście wraca, niestety wtedy kiedy uzna, że już czas... Może czekając w ciszy szybciej się zorientuje, że coś nie tak



Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4417
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: miszakai » środa 14 mar 2018, 11:34

Jak nauczony przychodzenia na gwizdek i wychwycicie moment kiedy wyczuje zwierzynę i jest ten moment zawachania zanim pobiegnie to wtedy gwizdać i zapiąć na smycz/linkę. Nawet jak już pobiegnie ignorując wołanie po imieniu np. to też gwizdać, ale przez pierwsze kilka/kilkanaście sekund. Potem już nie ma sensu. Lepiej w ciszy czekać. Prędzej się zacznie niepokoić gdzie włascicel jak mu słuch wróci ;)


Obrazek

Awatar użytkownika
Tabun
Posty: 10
Rejestracja: środa 22 mar 2017, 20:59

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: Tabun » poniedziałek 26 mar 2018, 11:37

miszakai pisze:Prędzej się zacznie niepokoić gdzie włascicel jak mu słuch wróci ;)
Zgadzam się, ... sytuacja z piątkowego wieczornego spaceru w lesie, ...pies poczuł trop, mocne nawoływanie, które nic nie przyniosło i czekanie w spokoju. Po ok. 5 min. wrócił i tylko sprawdził czy jestem na swoim miejscu, otarł się o mnie, tak , że nie zdążyłem go zapiąć i ruszył dalej w trop. Po następnych 5 min wrócił, ja już pomny wcześniejszego zdążyłem go zapiąć. ... Trzeba mieć mocne nerwy :)



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3761
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: SARABANDA » sobota 31 mar 2018, 21:21

Są dwie sprawdzone i niezawodne metody aby zapobiec gonieniu za zwierzyną - spacer na lince lub teletakt, reszta to insynuacje ;)


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11164
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Pogoń za zwierzyną podczas spaceru

Post autor: Ania W » niedziela 01 kwie 2018, 19:01

SARABANDA pisze:Są dwie sprawdzone i niezawodne metody aby zapobiec gonieniu za zwierzyną - spacer na lince lub teletakt, reszta to insynuacje ;)
:D
A z wołaniem to z mojego doświadczenia to jest tak. Póki nie pójdzie za daleko to jak widzę, że idzie w długą to wołam dość stanowczo ( może się uda :roll: ) ale potem nie przesadzam z ciągłym wołaniem. Po pierwsze wiem że i tak nie przyjdzie więc nie ma co "palić" komendy ( i tak już trochę spalonej ;) )a po drugie mam wrażenie, że jak pies jakiś czas nie słyszy mnie to nie ma takiego poczucia, że wie gdzie jestem. Mam wrażenie, że szybciej się niepokoi i wraca...ale to może tylko wrażenie.


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ