Sikanie na legowisko

Awatar użytkownika
CalmaS
Posty: 132
Rejestracja: środa 18 cze 2014, 12:14
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Sikanie na legowisko

Post autor: CalmaS » piątek 11 lip 2014, 15:03

Nie znalazłam podobnego tematu na forum, dlatego zakładam nowy wątek, licząc na Waszą wiedzę, doświadczenie i chęć uświadamiania początkujących właścicieli ogara :)
Nasza Śnieżka ma już prawie 10 tygodni. Tydzień temu byliśmy z Nią na drugim szczepieniu i niestety przeżyliśmy koszmar - szczepionka, którą Jej podano wywołała bardzo silną reakcję uczuleniową (wstrząs anafilaktyczny). Przed szczepieniem nauczyła się załatwiać potrzeby na kuwecie lub w pobliżu drzwi wejściowych i nigdzie indziej. Natomiast po całej akcji szczepiennej przez 2-3 dni więcej siusiała - z tego, co wiem po lekach, które dostała (sterydy i antyuczuleniowe) jest to normalna reakcja. Miała robione badanie mocznika i wszystko było w normie.
Siusianie odbywało się wszędzie, w całym mieszkaniu i całą naukę korzystania z kuwet trzeba było zacząć od nowa. Nie było problemu, bo pojętna ze Śnieżki ogarzyca :silacz:

Problemem jednakże jest to, że zdarzyło się Jej zasiusiać legowisko :( Wypraliśmy, daliśmy z powrotem i sytuacja się powtórzyła. Częstotliwość siusiania powróciła do normy, kupiliśmy nowy kocyk, było ok przez 2 dni i wczoraj kocyk został zasikany.
Nie wiemy, z czego to wynika i co robić :zdziw_4:
Proszę piszcie i radźcie
:prosze_1:



Awatar użytkownika
weszynoska
Posty: 4954
Rejestracja: czwartek 16 paź 2008, 13:21
Gadu-Gadu: 9111199
Lokalizacja: Leśniówka/Podkarpacie
Kontakt:

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: weszynoska » piątek 11 lip 2014, 15:52

Wywalić legowisko ;) niech sobie sama znajdzie miejsce do spania. Wtedy położyć tam kocyk. Czuje się niepewnie, choroba wybiła ją z już zapamiętanego rytmu. Zanim wróci to chwilę potrwa.


http://weszynoska.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
CalmaS
Posty: 132
Rejestracja: środa 18 cze 2014, 12:14
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: CalmaS » piątek 11 lip 2014, 17:12

weszynoska pisze:Wywalić legowisko ;) niech sobie sama znajdzie miejsce do spania. Wtedy położyć tam kocyk. Czuje się niepewnie, choroba wybiła ją z już zapamiętanego rytmu. Zanim wróci to chwilę potrwa.
Dzięki za odpowiedź. Co ciekawe, jak zabiorę legowisko/kocyk z Jej miejsca, i tak się tam kładzie na podłodze :zdziw_4:
Przygotowałam dziś wyprane legowisko do schowania i położyłam w sypialni. Jak je zobaczyła, wgramoliła się i właśnie słodko na nim śpi :tia:
Załączniki
legowisko.jpeg
legowisko.jpeg (35.92 KiB) Przejrzano 4184 razy



Awatar użytkownika
weszynoska
Posty: 4954
Rejestracja: czwartek 16 paź 2008, 13:21
Gadu-Gadu: 9111199
Lokalizacja: Leśniówka/Podkarpacie
Kontakt:

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: weszynoska » piątek 11 lip 2014, 17:33

i położyłam w sypialni
:jezyk_3: :piwko:


http://weszynoska.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
CalmaS
Posty: 132
Rejestracja: środa 18 cze 2014, 12:14
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: CalmaS » piątek 11 lip 2014, 17:37

weszynoska pisze:
i położyłam w sypialni
:jezyk_3: :piwko:
Szczerze mówiąc to jedna z naszych teorii uwzględniała chęć Śnieżki spania w naszej sypialni za wszelką cenę :gleba: i "niszczenie" swojego legowiska, żeby mieć uzasadnienie na przeprowadzkę do nas na noc :tia:



Awatar użytkownika
CalmaS
Posty: 132
Rejestracja: środa 18 cze 2014, 12:14
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: CalmaS » poniedziałek 18 sie 2014, 12:58

Ponownie zwracam się z prośbą o pomoc w sprawie siusiania na legowisko.
Przez pewien czas było już ok (Śnieżka spała na kocyku i nie sikała), ale po powrocie z wakacji wypraliśmy kocyk i znowu został zasikany :mysl_1:
Daliśmy inny kocyk i dziś znowu zasikała. Trudno powiedzieć, dlaczego to robi. Dziś zdarzyło się to zaraz po tym, jak rzuciliśmy Jej zabawkę, żeby przerwać próby gryzienia naszych rąk. Czy macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki! :szacun_1:



Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11164
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: Ania W » poniedziałek 18 sie 2014, 19:45

Ja nie mam doświadczenia i jedyne co mi przychodzi do głowy to usunięcie wszystkiego na co mogła by siusiać mimo chodem...no i nauka czystości od nowa :roll:


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
delia
Posty: 242
Rejestracja: niedziela 16 cze 2013, 23:40

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: delia » poniedziałek 18 sie 2014, 21:32

Jest koniec sierpnia to już chyba załatwia się poza domem?
Najlepiej gdyby cały czas ktoś miał ją na oku. Jak tylko przykuca to "za fraki i za drzwi", znaczy łapiemy i biegniemy pędem na podwórko, sadzamy, czekamy tak długo aż zrobi siku. Jak zrobi to głaszczemy, milutko mówimy "dobry piesek" i dajemy super smaczka, takiego co to za nic innego nie dostanie. Nagłe unoszenie do góry nie będzie jej się dobrze kojarzyło, za to siku na podwórku i smaczek jak najbardziej, powinna szybko zaskoczyć o co chodzi. U mnie skutkowało i Westa bardzo szybko nauczyła się czystości.
Trzymam kciuki, próbujcie.



Awatar użytkownika
hania
Posty: 6860
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: hania » poniedziałek 18 sie 2014, 21:43

Czy ona zasikuje te posłania w "stanie świadomości" czy przez sen?



Awatar użytkownika
qzia
Posty: 7158
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 10:09
Gadu-Gadu: 9909298
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

Re: Sikanie na legowisko

Post autor: qzia » poniedziałek 18 sie 2014, 21:44

Zauważyłam u siebie (różne szczeniaki miewałam tzn z różnych hodowli), że jak psiak był uczony sikać na podkłady to potem w nowym domu sika na szmaty, ubrania czy właśnie na legowisko. Do tego wystarczy mała "reprymenda" za nasikanie na podłogę (widać kałużę) i maluch szuka: na co by tu siknąć, żeby nie było widać?, żeby nie było kałuży". :niewka: Nawet nie musi być reprymendy ale tylko :mysl_1: hmm afera, zamieszanie czy złość Pani przy kałuży i już szukamy: jakby tu siknąć bez śladu?" Ja bym na sikanie nie zwracała uwagi a chwaliła baaaardzo sikanie na dworze. W zasikanym legowisku kiepsko się śpi a przecież gdzieś spać trzeba. :niewka: :niewka:



ODPOWIEDZ