Teraz jest 22 lip 2018, o 19:10

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 10:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 19:12
Posty: 3636
Lokalizacja: Błonie
No nieeee... Jakieś fatum :zly2: Łozunia, trzymaj się :prosze_1:

_________________
Byleby w sercu ciągle maj!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 10:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 727
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Aż mnie dreszcz przeszył jak zobaczyłam tytuł wątku :strach_4:
My też nie widzieliśmy żadnego kleszcza, nawet suchego. :(
Biedna Łoza, niech szybko wraca do zdrowia, taka silna z niej baba.
Mam pytanie o koszty leczenia. Ja zapłaciłam bardzo dużo, z tym że robiliśmy mnóstwo badań (USG, 3xmorfologia i biochemia, trzustka, prześwietlenia klatki piersiowej, brzucha- początkowo myśleliśmy, że Bachu się zatruł, albo zeżarł coś dużego i to gdzieś mu zalega, miał też jakieś rzężenie w klatce piersiowej). Kroplówki codziennie, całe dnie w lecznicy no i leki. Po podsumowaniu wyszło 800 zł. Z tym, że u nas babeszja się nie zdarza i weci nie są doświadczeni w leczeniu tego świństwa i dmuchali na zimne. Ja nie protestowałam bo byłam przerażona tym, że na pytanie czy on na pewno przeżyje nie dostawałam zapewnienia.
Jaki jest średni koszt leczenia babeszjozy?

_________________
hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 10:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2009, o 21:10
Posty: 3434
Też nie mam pomysłu :strach_2: Na spacerach w naszym poprzednim miejscu zamieszkania kleszczy było pełno i na psach i na nas i czasem w domu znajdywałam opitego ,który odpadł ,ale na szczęście bez skutków .Tutaj teraz ,gdzie mieszkamy jest o wiele mniej ,ale już w mieście wet mówi ,że raz w tygodniu pies do uśpienia z powodu babeszji i to małe pudelki też

Chyba wchodzi w opcje podwojna ochrona i zmiana trasy spacerowej :mysl_1:

Mam nadzieje,że tą odporność co ma Łoza + te nieszczęsne leki to szybko zwalczy !

Dzielna dziewczyna no i Twój Aniu zmysł ,że nie czekałaś ! Trzymamy kciuki !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 11:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2009, o 08:32
Posty: 662
Lokalizacja: Katowice
Ja mojemu Bimbrowi od szczyla czyli pierwszego razu stosuję BRAVECTO. Dzięki Bogu przeszedł z nami miesiąc na Mazurach i pozostałe na Śląsku. Żadnego kleszcza.
Wczoraj zaaplikowałam wiosenną tabletkę - zobaczymy.

_________________
"Zagraj ma ton niemal basowy.Śpiewak trochę wyższy i spełnia rolę barytonu. Lutnia ma piękny matowy głos, a Nutka najcieniej i najwyżej ciągnie. Wszystkie tworzą chór.
To jest myśliwski śpiew, w którym dźwięczy cała psia radość życia "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 13:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2012, o 21:19
Posty: 1897
Lokalizacja: Nowy Dworek/Lubuskie
:zly1:

_________________
https://www.facebook.com/D%C4%99bowy-Ostr%C3%B3w-1446529578724223/
kontakt do hodowli: 888 443 594
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 14:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 727
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Ja też podaje BRAVECTO. Moim psom obroże przeszkadzają, kropelki nie działają w ogóle.
Co do kosztów to dopiero zauważyłam, że już ktoś o tym wspomniał.

_________________
hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 15:35 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
Łoza generalnie dobrze...nawet zaskakująco dobrze jak na tę chorobę. Właściwie to już nie widać, że coś dolega albo dolegało(lekko blada jeszcze). Szaleje z Orawą, tradycyjnie żre a nie je. Jest ok!
Jeszcze tylko może dodam, że ona piła więcej i ogólnie sprawiała wrażenie jakby może i chciała ale nie miała siły.

Myślę, że w przypadku Bachmata koszty nabiły badania :/ Jakbym miała strzelać to w W-wie usg około 80 - 100, morfologia i biochemia podobnie, rtg około 60...do tego koszty wizyty, leków. Mogło dobić do 800.
W przypadku Łozy pierwsza wizyta 80 zł ( w tym morfologia i test na babeszjozę), druga 85 (imizol, leki, kroplówka) i trzecia 45 (leki, jednak bez kroplówki). Jeszcze za chwilę zrobię biochemię.

Pierwszą babeszjozę Łoza miała po adventixie, teraz foresto...W bravecto nie do końca rozumiem sposób działania. :mysl_1: Wiem, że to chodzi o to, że organizm metabolizuje ten preparat bardzo wolno, ale zastanawia mnie jakim kosztem i jakie mogę być skutki uboczne. Oczywiście wiem też jaki jest "koszt" i "skutki uboczne" babeszjozy :/

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 23:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Nigdzie tego nie piszą ale spotkałam się z opinią weta że czasami pierwotniaki babeszii pomimo leczenia potrafią przetrwać w organizmie w formie uśpionej i ponownie atakować podobnie jak to jest z malarią, zresztą obie choroby są do siebie bardzo podobne, obie są wywołane przez pierwotniaki atakujące krwinki czerwone i powodujące ich rozpad, objawy też są zbliżone.
W przypadku Łozy to by pasowało, co prawda okolice Warszawy obfitują w zarażone kleszcze ale żeby aż trzy zachorowania to dziwne. I też to że kolejne nawroty mają lżejszy przebieg.
Bravecto wygodne, chociaż cena przy większej ilości psów trochę zaporowa, niemniej na terenach dużego ryzyka wygląda na to że nie ma wyjścia. Poza tym nie ma po zastosowaniu działania niepożądanego dla człowieka tak jak obroże, szczególnie ważne gdy psy śpią w łóżku ( chyba w ulotce obroży pisze że psy nie powinny przebywać w sypialni ) i gdy w domu są dzieci.
Gdzie kupujecie Bravecto? u weta czy szukacie tańszych źródeł?

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 23:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 727
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Ja zawsze u weta kupowałam, koszt średnio niewiele powyżej 100 zł.

_________________
hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: BABESZJOZA
PostNapisane: 25 mar 2017, o 23:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Nieźle, co 2 miesiące 300zł, x 5 ( u nas zimą spokój ). Bardziej ze względu na spanie z psami niż zagrożenie babeszią, już lepiej wywalę psy z sypialni.

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl