Teraz jest 22 lip 2018, o 18:58

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 421 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 9 cze 2017, o 20:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2008, o 23:30
Posty: 1719
Lokalizacja: WA-WA
Jeszcze raz polecam EXNER Petguard z niemieckiego sklepu- jako dodatek do Foresto.
Polewamy Gawro co kilka dni i siebie jak idziemy do lasu- to nie jest chemia,ale daje radę.

_________________
Ogar dobry:Gęby długiej. Paznokci tępych. Zadu przestronnego, łakomy, zwajca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 4 lut 2018, o 19:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 12:38
Posty: 55
Lokalizacja: Żywiec
Help! Przedwczoraj wieczorem kropiłam Rutę, a wczoraj namacaliśmy jej kleszcza :zly2: Wyjęłam dziada na czysto, ale zrobiła się grudka - kleszcz był jakiś dziwacznie siny, obawiam się, że mogła go złapać dzień przed zakropieniem - latałyśmy po łąkach :placzek: Wet najwcześniej we wtorek, jestem bez auta i w pracy. Co robić? Jest jakaś opcja badania w kierunku babeszjozy na tak wczesnym etapie po użarciu??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 4 lut 2018, o 22:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 19:12
Posty: 3636
Lokalizacja: Błonie
Obserwuj ją. Ugryzienie przez kleszcza nie musi oznaczać, że na pewno zachoruje. Może ten kleszcz nie był zarażony. Link do mojego wpisu z kwietnia ub. roku, kiedy Iskra miała początki babeszjozy viewtopic.php?f=5&t=1565&st=0&sk=t&sd=a&start=760

Przede wszystkim obserwuj uważnie, bo każda zmiana zachowania może oznaczać początek choroby.

_________________
Byleby w sercu ciągle maj!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 4 lut 2018, o 23:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2008, o 17:13
Posty: 4411
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Siny to znaczy opity :zly1:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 4 lut 2018, o 23:45 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10958
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
Spokojnie nie jednego kleszcza opitego z psa się ściąga. Jak był napity i wyrwałaś go to ciężko aby nie było śladu.
Tak jak napisała Ewka obserwacja i czujność.

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 5 lut 2018, o 10:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 12:38
Posty: 55
Lokalizacja: Żywiec
Ewka napisał(a):
Obserwuj ją. Ugryzienie przez kleszcza nie musi oznaczać, że na pewno zachoruje. Może ten kleszcz nie był zarażony. Link do mojego wpisu z kwietnia ub. roku, kiedy Iskra miała początki babeszjozy http://www.ogarkowo.pl/viewtopic.php?f= ... &start=760

Przede wszystkim obserwuj uważnie, bo każda zmiana zachowania może oznaczać początek choroby.

:szacun_1:
Dzięki za link. Rozumiem, że śluzówki robią się blade. Ruta to nasz pierwszy pies i o ile kleszcz+kot to dla mnie standardowa procedura, to babeszjoza mnie przeraża.
Dzwoniłam właśnie do naszej wetki i mówi, że u nas babeszjozy nie ma. Jak miała jakieś przypadki to "przywleczone ze świata". Przy okazji dowiedziałam się, że Stronghold, którym mi psicę zakropiła kilka dni temu, nie zabezpiecza przed kleszczami...trzeba będzie dokropić.

kasiawro napisał(a):
Spokojnie nie jednego kleszcza opitego z psa się ściąga.

Ech, dokładnie. Własny osobisty mąż, na mój histeryczny wpis na forum, spojrzał na mnie krytycznie i stwierdził, że jeżeli każdy ściągnięty z psa kleszcz miałby być tak nie bezpieczny, to żaden pies tygodnia by nie przeżył.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 5 lut 2018, o 19:36 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
Panikować nie ma co, ale obserwować warto...Grudka może być odczynem zapalnym i powinna zniknąć. Ewentualnie może to być stan zapalny jak się kawałek kleszcza urwał, ale to też znika - organizm sobie sam z tym poradzi.
Na pewno trzeba zabezpieczyć czymś na kleszcze.
A co do "u nas nie ma babeszjozy" to ja mam swoje zdanie - na razie może nie stwierdzono przypadku, ale takie podejście też usypia czujność, a że zwierzęta się przemieszczają to i kleszcze na nich też. U nas kiedyś też nie było...choć to niestety było już bardzo dawno :roll:

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 5 lut 2018, o 19:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 16:35
Posty: 727
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Dokładnie, u nas też "nie ma"...
Bachu złapał, niby jeździ, ale po lasach świata nie spaceruje. Nie wiem skąd ją przywlókł, ale swoje przeżyliśmy(kleszcza u niego nie widziałam). Zawsze trzeba być czujnym, zwłaszcza jak się zdjęło z psa kleszcza. A zabezpieczenie najważniejsze, przez cały rok.

_________________
hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 6 lut 2018, o 10:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2009, o 08:54
Posty: 7912
Po wyciągnięciu opitego kleszcza zawsze jest grudka pod skórą,( szczególnie jeśli siedział dłużej ) która potem znika.

_________________
Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pchły, kleszcze i wszelkie świństwo
PostNapisane: 7 lut 2018, o 08:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 12:38
Posty: 55
Lokalizacja: Żywiec
Ania W napisał(a):
Panikować nie ma co, ale obserwować warto...Grudka może być odczynem zapalnym i powinna zniknąć. Ewentualnie może to być stan zapalny jak się kawałek kleszcza urwał

Kleszcz wyszedł na czysto, raczej to kwestia tego, że dłużej był wbity.
BACHMATsforanemroda napisał(a):
Dokładnie, u nas też "nie ma"...
[...] A zabezpieczenie najważniejsze, przez cały rok.


:zly1: ta, no ja byłam przekonana, że wetka psa mi zakropiła także przeciwko kleszczom :niewka:
Tymczasem obserwujemy...
Dzięki za informacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 421 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl