Teraz jest 22 lip 2018, o 19:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 8 maja 2012, o 19:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Dzięki wszystkim za rady, koniec końcem mała dostała Kalm Aid w max dla niej dawce wymieszany z jogurtem i niewielką ilością suchej karmy i sporą dawkę Cereni na ok 2 godz przed podróżą .
Efekt był taki że po ok 1 godz zaczęła się zachowywać jakby widziała przed nosem motyle czyli kolokwialnie mówiąc - jakby się naćpała. Podróż w obie strony zniosła dobrze , tylko się trochę śliniła. Dla mnie najważniejsze było że się nie stresowała.
Kalm Aid podawałam wcześniej Sarce z dobrym efektem i przy chorobie lokomocyjnej i przed Sylwestrem, po silnych stresach.
Oczywiście konsultowałam to wcześniej z wetem.

_______________

Małgosia&S&C

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 11 maja 2012, o 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 07:23
Posty: 6815
Super, ze będziesz teraz miała sposób na podróże. Jak długo byłą "naćpana"?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 11 maja 2012, o 21:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
To określenie "naćpna" to trochę na wyrost - mała była wesoła i zachowywała się jakby coś ciekawego działo się bezpośrednio przed jej oczami,skojarzyło mi się z latającymi motylkami, zaczęło się trochę ponad godzinę od podania ale trwało chwilę, zresztą potem zapakowałam towarzystwo i pojechałyśmy. Na początku była w aucie trochę spięta, ale potem się uspokoiła, przytuliły się do siebie z Sarą i spokojnie leżały. Jak robiłyśmy przerwy na siusiu i picie to była całkiem wyluzowana i bez strachu wsiadała do auta.

_______________

Małgosia&S&C

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 11 maja 2012, o 21:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 19:55
Posty: 6177
Lokalizacja: Szczecin
No to super :silacz:

_________________
Obrazek
Obrazek
"Pies nie dba o to, czy jesteś bogaty, czy biedny...
bystry czy tępy, mądry czy głupi.
Oddaj mu swoje serce, a on odda ci swoje.
O ilu ludziach można to powiedzieć?
Ilu ludzi może cię uczynić rzadkim, czystym i wyjątkowym?"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 19:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2013, o 21:54
Posty: 966
Lokalizacja: Suwalszczyzna
Odświeżam wątek :)

Ponieważ czeka nas długa i zapewne mecząca podróż na drugi koniec Polski to zastanawiam się nad podaniem Majorowi czegoś na "odstresowanie". ;)

Ostatnia wyprawa 150 km już była dla niego trudna, bo jechał w klatce, a nie luzem jak zawsze. Całą drogę ślinił się i sapał.
Mogę mu oczywiście podać jakiś StressOut, który trochę powinien uspokoić emocje, ale chciałam zapytać, co sądzicie o dostępnych na rynku feromonach uspokajających? Czy działają? Ktoś wypróbował na swoim psie? Jest sens?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 19:52 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
Ja bym chyba podała to co zadziałało a stress out już kiedyś w jego przypadku okazał się chyba dobrym wyborem ?

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 20:28 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10958
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
Ja też proponowałabym jeśli dacie radę czasowo, na maxa zmęczyć psa, wtedy też szybciej może pójdzie spać.

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 20:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2013, o 21:54
Posty: 966
Lokalizacja: Suwalszczyzna
Ania W napisał(a):
Ja bym chyba podała to co zadziałało a stress out już kiedyś w jego przypadku okazał się chyba dobrym wyborem ?

Tak, to nam raz pomogło. Ale wtedy podróżował nie w klatce, więc te bodźce negatywne były słabsze.

kasiawro napisał(a):
Ja też proponowałabym jeśli dacie radę czasowo, na maxa zmęczyć psa, wtedy też szybciej może pójdzie spać.


:D To chyba tylko jakieś tropienie kilku postrzałków dałoby radę tak go zmęczyć..

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Choroba lokomocyjna
PostNapisane: 18 wrz 2016, o 21:01 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
No ale zadziałało...ja bym spróbowała powtórzyć i jak da radę ze dwa razy w tygodniu przewieźć go na krótkiej trasie. Major przecież nie ma problemów z klatką jako taką.

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl