Entropia - potrzebne informacje

Awatar użytkownika
Eni
Posty: 372
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Entropia - potrzebne informacje

Post autor: Eni » czwartek 24 maja 2018, 23:16

Entropia w kochaniu nie przeszkadza. Ale musisz się liczyć z tym, że ogar to nie labrador i inaczej okazuje miłość. Wielbiciele wylewnych i zapatrzonych w człowieka psów typu labek czy onek mogą się czuć niekochani i niedoceniani przez ogara. One nieco inaczej okazują przywiązanie i raczej zaufaniem oraz względnym! posłuszeństwem okażą, że Cię lubią, a czasem zaszczycą spojrzeniem tylko :gleba:



MrKrzysztof
Posty: 22
Rejestracja: środa 23 sie 2017, 00:33

Re: Entropia - potrzebne informacje

Post autor: MrKrzysztof » sobota 26 maja 2018, 08:40

Dzień dobry!!!

Nasz Asik miał entropium na obu oczętach. Wada nie wystąpiła jednoczasowo tylko w odstępie 3 m-cy (więc miał 2 operacje). Objawy wystąpiły kilka m-cy od zakupu psiura, łzawił, dodatkowo dochodziło do retrakcji gałek ocznych, wyglądał smutnie, bolało go niemiłosiernie, także w nocy (bo w fazie REM gałki oczne się poruszają i trą o sierść z powieki jak o papier ścierny).
Dzięki łańcuszkowi dobrych ludzi (m.in. pewna świetna Pani hodowczyni z Olsztyna, pewna młoda adeptka weterynarii z Kielc) dotarliśmy do pana prof. Marcina Lwa z Olsztyna (Północnopolskie Centrum Okulistyki Weterynaryjnej). Potem było już z górki, konsultacje, operacje i po problemie. As ma teraz oczęta śliczne i nie musi nosić soczewek :)

Zdecydowanie polecam Profesora! (nie jest to żadna komercyjna reklama, po prostu mega lekarz).



Awatar użytkownika
qzia
Posty: 7127
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 10:09
Gadu-Gadu: 9909298
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

Re: Entropia - potrzebne informacje

Post autor: qzia » poniedziałek 28 maja 2018, 10:05

MrKrzysztof pisze:Dzień dobry!!!

Nasz Asik miał entropium na obu oczętach. Wada nie wystąpiła jednoczasowo tylko w odstępie 3 m-cy (więc miał 2 operacje). Objawy wystąpiły kilka m-cy od zakupu psiura, łzawił, dodatkowo dochodziło do retrakcji gałek ocznych, wyglądał smutnie, bolało go niemiłosiernie, także w nocy (bo w fazie REM gałki oczne się poruszają i trą o sierść z powieki jak o papier ścierny).
Dzięki łańcuszkowi dobrych ludzi (m.in. pewna świetna Pani hodowczyni z Olsztyna, pewna młoda adeptka weterynarii z Kielc) dotarliśmy do pana prof. Marcina Lwa z Olsztyna (Północnopolskie Centrum Okulistyki Weterynaryjnej). Potem było już z górki, konsultacje, operacje i po problemie. As ma teraz oczęta śliczne i nie musi nosić soczewek :)

Zdecydowanie polecam Profesora! (nie jest to żadna komercyjna reklama, po prostu mega lekarz).
Dobrze, że już wszystko dobrze :uff: Ja mam pytanie. Czy oczy były od razu operowane po stwierdzeniu entropium czy najpierw leczone ze stanu zapalnego? Zastanawia mnie też dlaczego wada nie pojawiła się jedno czasowo? Jak tłumaczył to lekarz?
Pzdr



MrKrzysztof
Posty: 22
Rejestracja: środa 23 sie 2017, 00:33

Re: Entropia - potrzebne informacje

Post autor: MrKrzysztof » poniedziałek 28 maja 2018, 10:48

Oczy najpierw leczyliśmy ze stanu zapalnego, a po operacji również stosowaliśmy krople (Tobradex). Łatwo nie było bo skubaniec nauczył się rozpoznawać słowa "krople", "zakraplać" i zwiewał na etapie rozmowy o kroplach. Opracowałem patent z zakraplaniem z buteleczki po soli morskiej do nosa w sprayu bo inaczej się nie udawało. Dodatkowo po operacjach robiłem swojemu psiurowi zastrzyki z antybiotyku przez kilka dni.

Wada nie musi pojawić się jednoczasowo, wiadomo, kapryśne geny...Raczej do roku jak nie wystąpi to już nie powinna, ale raczej, nic na 100%. Natomiast szczęściem w nieszczęściu jest wada jednoczasowa bo wtedy jest jedna operacja i co za tym idzie jedno znieczulenie.

Tak czy siak As ma oczy jak Ewa Minge ;)



Awatar użytkownika
BACHMATsforanemroda
Posty: 749
Rejestracja: niedziela 01 lis 2015, 17:35
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Jeleń, Szczecinek
Kontakt:

Re: Entropia - potrzebne informacje

Post autor: BACHMATsforanemroda » poniedziałek 28 maja 2018, 12:04

Eni pisze:Entropia w kochaniu nie przeszkadza. Ale musisz się liczyć z tym, że ogar to nie labrador i inaczej okazuje miłość. Wielbiciele wylewnych i zapatrzonych w człowieka psów typu labek czy onek mogą się czuć niekochani i niedoceniani przez ogara. One nieco inaczej okazują przywiązanie i raczej zaufaniem oraz względnym! posłuszeństwem okażą, że Cię lubią, a czasem zaszczycą spojrzeniem tylko :gleba:
A z tym to może być różnie. ;) mam suczkę z tej hodowli po tej samej mamie i jest wpatrzona w nas jak w obrazki. Potworny przytulak, na spacerach zero uciekania :) taki ma lekko labkowy harakter :) trzymam kciuki za oczka siostrzyczki :hi_1:


hodowla znad Sarczego Brzegu
https://www.facebook.com/BACHMATsforanemroda/" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ