Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11185
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: kasiawro » niedziela 24 sty 2016, 18:42

SARABANDA pisze:
czy ktoś może coś powiedzieć o wykładzie - na temat "czy gończy to pacjent onkologiczny" ?
Ja nie byłam na tym wykładzie, ale w streszczeniu wykładów jakie mam jest napisane:

"[...] Z niepokojem obserwujemy coraz większą liczbę nowotworów, które" atakują" gończaki. Na szczęście Gończy Polski nie jest rasą "onkologiczną", jak bokser, berneńczyk, czy owczarek niemiecki, ale wyraźnie widać, że jak około 10 lat temu problem nowotworów u gończych był marginalny i dotyczył głównie nowotworów gruczołu sutkowego u niesterylizowanych suk, tak obecnie coraz częściej pojawiają się w naszej przychodni gończe z czerniakami i chłoniakami. Tendencja ta może mieć związek z nieodpowiednim doborem hodowlanym, ale też może wynikać z faktu, że onkologia weterynaryjna w Polsce i na świecie ciągle się rozwija i 10 lat temu choroby nowotworowe mogły nie być rozpoznawalne i na pewno nie było tylu opcji leczenia."
Potem zostały te dwa typy nowotworów (czerniak i chłoniak) scharakteryzowane.
Do tej powyżej wypowiedzi Państwa Ingarden dopisałabym bardzo znaczący wzrost populacji. Wcześniej było mniej nowotworów, ale i gończaków było zdecydowanie mniej.
Dostęp do diagnostyki przeciągu 10 lat również się w wielkim stopniu zmienił. Prof. Balicki podkreślał w swojej wypowiedzi, że możliwości sprzętowe w gabinetach weterynaryjnych w szybkim tempie się zmieniają na lepsze.



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3767
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: SARABANDA » niedziela 24 sty 2016, 19:35

Kilka lat temu jak golden sąsiadów był leczony na chłoniaka w Myślenicach to opiekujący się wet wspominał że coraz częstsze chłoniaki u GP.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6879
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: hania » poniedziałek 25 sty 2016, 09:07

A były statystyki? Czy tylko subiektywne wrażenia?



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11185
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: kasiawro » poniedziałek 25 sty 2016, 11:09

Tak jak napisałam wcześniej, nie byłam na wykładzie.



Awatar użytkownika
hania
Posty: 6879
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: hania » poniedziałek 25 sty 2016, 12:33

Kasiu to nie było pytanie konkretnie do ciebie tylko ewentualnie do kogoś kto był



Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11185
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: kasiawro » poniedziałek 25 sty 2016, 20:14

Hm... to ja nie wiem czy ktoś był taki, co bywa na forum naszym :).



Awatar użytkownika
MartaK
Posty: 179
Rejestracja: środa 17 gru 2008, 00:23
Gadu-Gadu: 2322991
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: MartaK » sobota 01 paź 2016, 17:24

Gończy z czerniakiem zgłasza się...
Wykastrowany, bez potomstwa. Rodowód w bazie. http://gonczypolski.info.pl/details.php?id=64490" onclick="window.open(this.href);return false;

W zeszłym tygodniu miał zabieg, usuwane były 3 zmiany na skórze. Pozostałe 2 łagodne, niegroźne. Czerniak usunięty w całości, czy coś się jeszcze czai w psim organizmie, nie wiadomo. Badania będą robione.

Gończe forum najwyraźniej już nie istnieje na dobre, więc na razie tutaj przekazuję informację.
Wiem, że jeden przypadek to jeszcze nie statystyka, ale lepiej wiedzieć, niż nie.



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3767
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: SARABANDA » sobota 01 paź 2016, 17:34

Trzymam kciuki żeby było dobrze.
Przy okazji off i prywata.
Chyba skłoni mnie ten wpis do usunięcia kilku znamion u Sarki. Jedno rosnące usunięte kilka lat temu. Pojawiają się nowe i problem usunięcia jest z ilością i w przypadku jednego z lokalizacją. Na razie obserwuję , nie rosną.
Wiem że wątek jest o gończych ale jak często usuwacie znamiona u ogarów?


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11205
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: Ania W » poniedziałek 03 paź 2016, 08:28

Bardzo przykro ...Oby jak najdłużej było dobrze ...

Poza moim Bardem nie znam żadnego ogara z czerniakiem (albo z usuwanymi znamionami jako takimi). Bard wcześniej nie miał żadnych znamion - miał skłonności do kaszaków. W jego przypadku zmiana zrobiła się na faflu od wewnątrz więc zauważyłam pewnie później, niż gdyby się pojawiła się w innym miejscu. Niestety pojawiły się przerzuty. Na szczęście właściwie do końca był w dobrej kondycji, nie cierpiał, a w każdym razie nie było po nim widać, żeby mu coś dolegało.
Z tego co się zorientowałam na przypadku Barda to wskazania do usunięcia są przede wszystkim w przypadku znamion rosnących, o nierównych powierzchniach, "kalafiorowatych".


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3767
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Czy Gończy Polski to pacjent onkologiczny?

Post autor: SARABANDA » poniedziałek 03 paź 2016, 10:21

Czerniak może wyglądać różnie, najczęściej jest płaski, rzadko kalafiorowaty, może mieć nieco wypukłe obrzeża, miewa nierówne obrysy, kolor czarny, szary, różowawy, może skóra być wręcz odbarwiona. Na owłosionej skórze lub w przypadku psa trudniej ocenić jego wygląd. Powstaje na podłożu niektórych zmian skórnych ale nie koniecznie. No i poza skórą może występować na śluzówkach, w dnie oka i w innych lokalizacjach.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

ODPOWIEDZ