Martwica skóry na łapie

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3768
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 13 mar 2018, 23:23

Od zranienia 19.01. do 6.02. miała opatrunek z bandażem półelastycznym, nie dam głowy czy to nie opatrunek+mróz+bieganie nie spowodowały tej martwicy. Potem przerwa do 12.02. i znowu opatrunek do 6.03., tym razem luźniejszy, najpierw warstwa miękkiej włókniny jak pod gips i na wierzch samoprzylepny, tylko tyle że wysoki. Ponieważ początkowo nie było żadnych problemów z układem ruchu pozwalałam jej biegać i nawet czasami były dłuższe spacery.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Ania W
Grupa szybkiego reagowania
Posty: 11206
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 22:03
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: Ania W » wtorek 13 mar 2018, 23:35

To dość długo...i wydaje mi się, że to może być powód, ale oczywiście tak tylko intuicyjnie przypuszczam.


http://www.ogarnatropie.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3768
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 13 mar 2018, 23:58

Też się nad tym zastanawiałam. Z tym że chodzi o konkretną odpowiedź co się stało, co zostało uszkodzone. I co z tym robić.
No i od dzisiaj się zaczęła chwilami krztusić jakby coś jej w gardle przeszkadzało. Albo po wielkim uchu które dziś gryzła albo się wczoraj u weta zaraziła :niewka:


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6879
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: hania » środa 14 mar 2018, 10:34

Małgosi ja bym też pomyślała może o konsultacji z dobrym fizjoterapeutą? Oni często są w stanie więcej wymacać niż ortopedzi,



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3768
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » środa 14 mar 2018, 10:56

hania pisze:Małgosi ja bym też pomyślała może o konsultacji z dobrym fizjoterapeutą? Oni często są w stanie więcej wymacać niż ortopedzi,
Dobra myśl, poszukam w okolicy.
Ponieważ Czelna nadal krztusi się jakby coś ja w gardle uwierało, chociaż gorączki nie czuję, zaczęłam jej podawać Keflex. I tak się zastanawiam, czy jej nie dołożyć do tego leku doustnego p/zapalnego, który dostałam od weta w poniedziałek. Pomoże na gardło a przy okazji, jeśli przyczyną problemów z łapą jest np. krwiak+ stan zapalny, to też powinna być poprawa. Od poniedziałku ograniczam jej aktywność i mam wrażenie że jak odpocznie to te palce układa lepiej, są bardziej wysklepione. Przy zerwaniu ścięgien nie było by poprawy :mysl_1:
Wie ktoś czy antybiotyk można razem z Cimalgexem podawać?


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11196
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: kasiawro » środa 14 mar 2018, 17:44

SARABANDA pisze: Wie ktoś czy antybiotyk można razem z Cimalgexem podawać?
Ludzie mogą to psy chyba też.



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3768
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » czwartek 15 mar 2018, 09:55

Zastanawiam się czy przyjadę granicę z niezaszczepionym na wściekliznę psem :mysl_1:


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

ODPOWIEDZ