Martwica skóry na łapie

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 20 lut 2018, 23:45

Usunęłam opatrunek żelowy, wydaje mi się że jest dużo lepiej, wypłukałam wodą utlenioną i założyłam opatrunek z maścią. Jedno zdanie a zrobienie wszystkiego trwało pół godziny. Mam wrażenie że młoda po założeniu maści zrobiła się spokojniejsza.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4417
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: miszakai » poniedziałek 26 lut 2018, 00:10

Jak tam gangrena? Łapa ocalała? :? :)


Obrazek

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » poniedziałek 26 lut 2018, 00:40

A dzięki za troskę :jezyk_3: z dnia na dzień jest coraz lepiej, przynajmniej w mojej ocenie. Rana się cały czas zmniejsza, skóra wokół już nie jest obrzęknięta, nie widać rozszerzania się martwicy. Co prawda w wymazie wyhodowali jakąś bakterię, antybiogram też zrobili ale skoro jest poprawa a objawów ogólnych nie ma to na razie nie będę jej truć antybiotykiem. Jeżeli się ładnie zagoi to się zastanowię co dalej z tą bakterią. Wet dzwonił z wynikiem, znowu gadał o wycinaniu martwicy, przeszczepie skóry itd ale go olałam. Wczoraj zdążyła sobie pięknie przeciąć przednią lewą łapę do kompletu a że krwawiła to chodziła z dwoma łapami w opatrunku. Dzisiaj już bez krwawienia więc zaliczyłyśmy leśny spacerek. Maść rewelacyjna, Jagoda :szacun_1: :szacun_1: :szacun_1:
Sąsiadka zastanawia się czy nie zastosować na ranę u swojej jaszczurki? legwana? czy czegoś podobnego :mrgreen:


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Czata
Posty: 707
Rejestracja: sobota 30 sty 2010, 08:31
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: Czata » poniedziałek 26 lut 2018, 11:41

Bardzo się cieszę, że pomaga. Jeżeli się nie ślimaczy to nie używaj niczego poza maścią. Z bakterią powinna sobie poradzić, bo z tego co pamietam, to ma i działanie bakteriobójcze.

A co do jaszczurki, to jak ludziom pomagała, to i jaszczurce nie zaszkodzi.


Jagoda z Czatą i Poraj

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 13 mar 2018, 00:26

Rana ładnie zagojona, jeszcze brzegi brzydkie, ale mam nadzieję że tutaj już gorzej nie będzie.
Za to mamy nowy problem a właściwie dalszy ciąg tego samego. Liczę na wasze opinie i rady, szczególnie jeżeli ktoś już to przerabiał.
Około 2 tygodnie temu, jeszcze w czasie leczenia maścią zauważyłam, że w tej chorej łapie inaczej układają się palce, nie są wysklepione tylko płaskie i że pięta wygląda inaczej niż ta zdrowa. Ponieważ Czelna chodziła jeszcze w opatrunku, myślałam że to efekt ucisku przez opatrunek i minie. Ale im dłużej obserwowałam , tym bardziej wydawało się to niepokojące. Czelna nie kuleje ale stale odciąża to łapę i chodząc i stojąc. Pięta jest trochę spuchnięta i stopa w ustawieniu "zajęczej" stopy.
Jesteśmy umówione u ortopedy ale dopiero za tydzień bo jest na urlopie. Dzisiaj byłyśmy u polecanego chirurga, obejrzał, zbadał, stwierdził że to tajemnicza sprawa, kazał ograniczyć aktywność, założyć ortezę, dał leki przeciwzapalne. No i umówił się na przyszły tydzień na zdjęcia rtg.
Nie jest pewien ale podejrzewa stan zapalny, zerwanie ścięgna?
Może polecacie jakiś sprawdzonych ortopedów?


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
hania
Posty: 6844
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: hania » wtorek 13 mar 2018, 08:00

Abvet, dr. Nowak. Bohumin. Nie wiem jak daleko do niego macie.



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 13 mar 2018, 10:52

Dzięki Haniu, ode mnie to 100km i około godzina jazdy.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11069
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: kasiawro » wtorek 13 mar 2018, 10:57

Mogę zdjęcie przesłać do konsultacji :mysl_1: ?



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3752
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: SARABANDA » wtorek 13 mar 2018, 11:03

Kasiu, do tej kliniki?


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
kasiawro
Sołtys Wsi Ogarkowo
Posty: 11069
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 08:09
Gadu-Gadu: 13373652
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk

Re: Martwica skóry na łapie

Post autor: kasiawro » wtorek 13 mar 2018, 11:21

Miało być "Może" - :wstydek:



ODPOWIEDZ