Teraz jest 22 lip 2018, o 19:06

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zmiany na kufie
PostNapisane: 30 cze 2018, o 23:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Chyba zostanę liderką tego działu.
Czelna całe 10 dni była zdrowa. Tydzień temu zafundowała mi nowe wrażenia. Rano zauważyłam obrzęk grzbietowej strony kufy, tkliwy. Potem trochę się zmniejszył za to zaczęły pojawiać się bąble, płaskie, różnej wielkości i kształtu, cały czas wędrujące. Jak biegała luzem na spacerze to za każdym razem jak wracała wyglądały inaczej. Poza tym wesolutka, szalona bo minęła ciąża urojona, apetyt super. Nie drapała się po nosie ani nie tarła nim o nic. Raz widziałam pojedynczy bąbek na jednym uchu. Trochę jej smarowałam maścią z hydrokortzonem ale różnicy żadnej nie widziałam. Trzy dni temu wsadziła na spacerze nos w coś śmierdzącego perfumami, zaczęła kichać okropnie a po powrocie do domu drapać się po nosie. Efekt wiadomy, rozkrwawiła całą kufę i nadkaziła te rany. Następnego dnia rano nieładnie to wyglądało więc pojechałyśmy do weta. Wiedział tyle co ja. Zalecił maść antybiotyk plus steryd. Nie było poprawy, nawet pogorszenie i od wczoraj podałam jej antybiotyk doustnie, a miejscowo Solcoseryl.
Gorzej nie jest, obrzęku już nie ma. Za to są brzydkie bąble, trochę krwawiące. A za tydzień wystawa będzińska. Tradycji musi stać się zadość. W zimie na będzińskiej miała chorą łapę, teraz mordę jak oprych. Leczę trochę intuicyjnie bo nie mam pojęcia co to jest. Może coś ją użarło :mysl_1:

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 1 lip 2018, o 11:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sty 2009, o 17:01
Posty: 1307
Gosiu - niewątpliwa liderko :(
Kiedy Wilga miała 1,5 roku przytrafiło się coś podobnego jak opisujesz. Po różnych "macaniach" zostało zdiagnozowane jako głębokie zakażenie skóry, nie ustalono co było wyjściowym incydentem, muszę poszukać może mam w jej książeczce jak to leczono. Pamiętam, że weci (różni) pobierali wymazy i zeskrobiny ze skóry, w ten sposób dopatrzyli się co to jest. Wlokło się to długo, pędzlowałam jej kufę ciepła wodą kilka razy dziennie, aby odpadały te strupy, ale rany doszły aż do linii oczu.
Trzymajcie się dzielnie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 2 lip 2018, o 07:56 
Offline
Grupa szybkiego reagowania
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 21:03
Posty: 11094
Oj Ty to się masz :roll:
A jak węzły chłonne? Miała sprawdzane ?
No coś ma z tą skórą najwyraźniej. Nie wiem czy nie powinna wziąć czegoś zwiększającego odporność, bo może to jest podłoże infekcji? :mysl_1: Tylko nie wiem jak to łączyć z leczeniem.

_________________
http://www.ogarnatropie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 2 lip 2018, o 09:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2011, o 19:12
Posty: 3636
Lokalizacja: Błonie
A nie wsadziła nocha w jakieś drażniące, parzące rośliny?

_________________
Byleby w sercu ciągle maj!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 2 lip 2018, o 09:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Chyba już trochę lepiej, antybiotyk działa. Dobrze że nie drapie tych zmian.
Na wzmocnienie odporności chcę jej dać kozią serwatkę.
Ona poza tym jest w świetnej kondycji. Minęła jej ciąża urojona i ma taki napęd że nie można jej na smyczy utrzymać. Na spacerze luzem już regularnie urywa się na dłuższe przebieżki. Nawet w dniu kiedy było gorzej i byłyśmy u weta podjechałam z nią na godzinę do lasu i ganiała jak szalona.
Mam wrażenie że część problemów i urazowości wynika właśnie z jej temperamentu i aktywności.
Węzły sprawdzę ale do tej pory nie czułam.
Wydaje mi się że albo coś ją użarło albo się zakłuła i stąd ta infekcja.
Ewka być może, u nas barszczu trochę jest a ona wszędzie włazi.
Jakbym od razu podała antybiotyk to by już prawdopodobnie śladu nie było.
A tak chyba małe blizny zostaną.

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 2 lip 2018, o 14:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lis 2008, o 09:09
Posty: 7086
Lokalizacja: Garwolin
A możesz Gosiu wrzucić zdjęcia? Bardzom ciekawa jak to wygląda.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 2 lip 2018, o 16:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2010, o 14:32
Posty: 4123
Lokalizacja: Koziegłówki
Barszcz Sosnowskiego też od razu przyszedł mi do głowy. Trzymajcie się dziewczyny!

_________________
Panu Bogu świeczkę a diabłu OGAREK :-)
Hodowla Ogara Polskiego
"z Sarmackiej Tradycji FCI"
534 992 136



Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 6 lip 2018, o 19:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Mam nadzieję że już koniec atrakcji :uff: dzisiaj skończyłyśmy antybiotyk. Blizny niestety są, zobaczymy na ile się zmniejszą. Wydaje mi się że się poparzyła barszczem. Dzień przed tym jak zauważyłam rano obrzęk zwiała i długo biegała sama po łąkach.
Qzia, niestety mój telefon na wykończeniu, jak próbuję robić zdjęcia to się wyłącza. A szkoda, sama myślałam żeby udokumentować to dziwo.
Kiedyś ktoś pisał na forum jak postępować przy poparzeniu barszczem.

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 11 lip 2018, o 06:48 
Offline
Sołtys Wsi Ogarkowo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2008, o 07:09
Posty: 10958
Lokalizacja: Niemcza /Dolny Śląsk
Gosia i jak się miewa suka?

_________________
http://www.ogarpolski.com.pl
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zmiany na kufie
PostNapisane: 11 lip 2018, o 07:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2011, o 19:08
Posty: 3717
Dzięki Kasiu, wszystko ok, blizny coraz mniejsze, mam nadzieję że będą słabo widoczne. Czekam co jeszcze młoda wymyśli teraz :mysl_1:

_________________
"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Copyright by www.ogarkowo.pl