Budrys ze schroniska w Strzałkowie pod Wrześnią

Awatar użytkownika
gusia0106
Posty: 129
Rejestracja: środa 08 wrz 2010, 14:59
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budrys ze schroniska w Strzałkowie pod Wrześnią

Post autor: gusia0106 » niedziela 23 maja 2021, 16:37

Byłyśmy dziś z Anią w odwiedzinach u Budrysa.
Chłopak ma się aż za dobrze - energia go roznosi! Chce się witać, skakać, ma super humor - mam wrażenie, że teraz jest lepiej niż przed operacją. Opuchlizna z łapki trochę zeszła i jest mały luz w opatrunku. Ten kawałek szwów, który wystaje z opatrunku wygląda bardzo dobrze.

Tak się kręcił, że ciężko mu było zrobić zdjęcie, prawda Aniu? ;)
Jak odjeżdżałyśmy to sìę za nami oglądał - ewidentnie miał ochotę na spacer ;)

[
20210523_101122.jpg
20210523_101206.jpg



annvici
Posty: 44
Rejestracja: czwartek 16 sie 2018, 16:46

Re: Budrys ze schroniska w Strzałkowie pod Wrześnią

Post autor: annvici » wtorek 08 cze 2021, 21:57

Pracowity weekend za nami :silacz: na ścieżkach stawiło się 14 psów ze swoimi ludźmi, instruktorzy i znamienici goście. Śmiało można powiedzieć, że Tropienie dla Budrysa wypaliło :piwko: wielkie podziękowania Kasiwro, AniW, Jerzemu i Tomkowi - za kilometry przejechane i
z nami przebyte, cenne wskazówki i wszystko inne :szacun_1: uczestnikom i obserwatorom - za świetną atmosferę :happy3: dzięki hojności zgromadzonych do funduszowej skarbonki wpadło 1550 zł.



Awatar użytkownika
gusia0106
Posty: 129
Rejestracja: środa 08 wrz 2010, 14:59
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budrys ze schroniska w Strzałkowie pod Wrześnią

Post autor: gusia0106 » środa 09 cze 2021, 08:27

A sam Budrys znakomicie!
Energia go roznosi, trzeba go bardzo pilnować z ograniczeniem ruchu bo jakby mógł to by biegał, skakał i szalał :)
Kuleje na tę łapkę jeszcze, ale to chyba się nie ma co dziwić. W ogóle po nic nie widać, że miał taką ciężką operację.

Opatrunek i szwy zdjęte, dostaje troszkę większe porcje jedzenia i ten magiczny preparat na stawy.
Kolejna wizyta kontrolna 30 czerwca.



ODPOWIEDZ